"Dentysta oszukał NFZ na ponad 176 tys. złotych". Mężczyźnie grozi osiem lat więzienia

Polska
"Dentysta oszukał NFZ na ponad 176 tys. złotych". Mężczyźnie grozi osiem lat więzienia
pixabay/ExplorerBob
Zdjęcie ilustracyjne

Przez prawie cztery lata stomatolog z Radlina (Śląskie) miał oszukiwać Narodowy Fundusz Zdrowia, pobierając refundację za usługi lub świadczenia, opłacone przez pacjentów z własnej kieszeni. Podejrzanemu grozi nawet osiem lat więzienia.

O zakończeniu trwającego ponad rok śledztwa w tej sprawie poinformował w piątek zespół prasowy śląskiej policji. Prowadzący postępowanie policjanci z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą komendy w Wodzisławiu Śląskim przesłuchali blisko 400 świadków, dokumentując przestępczy proceder od lipca 2014 roku do marca 2018.

 

"Lekarz poświadczał nieprawdę w dokumentacji medycznej pacjentów, wykazując świadczenia stomatologiczne, których nigdy nie wykonywał. Raporty rozliczeniowe wysyłał następnie do NFZ, skąd uzyskiwał nienależną refundację za leczenie" - podała śląska policja.

 

Pacjenci nie dostawali paragonów, lekarz występował o refundację

 

Na podstawie zeznań świadków oraz analizy dokumentacji, zgromadzono materiał dowodowy pozwalający na przedstawienie dentyście 844 zarzutów dotyczących poświadczania nieprawdy w celu wyłudzenia pieniędzy z NFZ.

 

Najczęściej pole do nadużyć powstawało podczas leczenia pacjentów w ramach prywatnej praktyki dentystycznej. Pacjenci płacili za wykonane świadczenia z własnej kieszeni, ale nie otrzymywali paragonów ani innych potwierdzeń płatności. Później lekarz występował o refundację do NFZ.

 

W efekcie - jak napisano w akcie oskarżenia - stomatolog doprowadził katowicki oddział Narodowego Funduszu Zdrowia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w łącznej wysokości ponad 176 tys. zł.

 

Wobec nieuczciwego dentysty prokurator zastosował 30-tysięczne poręczenie oraz zabezpieczenie majątkowe wartości ponad 50 tys. zł. Za popełnienie przestępstw objętych aktem oskarżenia 41-latkowi grozić do 8 lat więzienia.

bas/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze