Rodzice skarżyli się na przedszkole w Chojnicach. Dyrektor rozwiązała grupę

Polska

Nowe fakty w sprawie znęcania sie nad dziećmi, do którego miało dojść w integracyjnym przedszkolu "Skrzaty" w Chojnicach. Grupa 4-5-latków, którym opiekunki miały kneblować usta i zamykać maluchy w ciemnym pomieszczeniu, została rozwiązana. Dzieci z dnia na dzień straciły miejsce w przedszkolu. Zdarzenia w "Skrzacie" bada sprokuratura. Władze miasta wysłały skargę do Rzecznika Praw Dziecka.

Według rodziców, to, co wydarzyło się podczas ostatniego zebrania zwołanego przez dyrektor placówki, dla nich wszystkich "było szokiem".

 

- Nikt z nas nie spodziewał się, że w tym dniu dostaną wypowiedzenia w trybie natychmiastowym. Zebranie było w środę o godz. 17, a w czwartek dzieci nie mogły się pojawić już w przedszkolu - powiedziała "Wydarzeniom" Agata Babicz, mama Jasia.

 

Dyrektorka rozwiązała całą 25-osobową grupę 4-latków. Były w niej m.in. dzieci z autyzmem.

 

- Wyjaśnienie było takie, że nauczyciele tego przedszkola zbyt mocno boją się nas jako rodziców, ponieważ czują się zastraszani w związku z tym, że mówimy głośno o tym, co tam miało się dziać - mówiła "Wydarzeniom" Katarzyna Pankowska, mama Franka.

 

O sprawie "Wydarzenia" informowały tydzień temu. Kilkoro rodziców zawiadomiło dyrektorkę, że opiekunki stosują wobec ich dzieci przemoc.

 

- Zapinanie klamerek na usta, żeby nie mówiły, wkładanie patyczka, żeby nie rozmawiały, nie pluły, wkładanie chusteczek higienicznych do buzi - wymieniała Agata Babicz.

 

Dyrektor odsunęła przedszkolanki od pracy. Ale decyzji o rozwiązaniu całej grupy nie chciała komentować przed kamerą "Wydarzeń".

Rodzice nie ukrywają rozżalenia. 

 

- Cała złość została przekierowana na rodziców, którzy zostali podzieleni - powiedziała Katarzyna Pankowska.

Zdaniem przedstawicieli urzędu miasta, decyzja o usunieciu dzieci z przedszkola jest niezgodna z prawem. - Bez zachowania okresu wypowiedzenia,bardzo duża grupa rodziców stanęła przed dylematem: co teraz - powiedział Grzegorz Czarnowski z Urzędu Miasta Chojnice.

 

Sprawą zajmuje się prokuratura.

hlk/dro/ Polsat News, "Wydarzenia"

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze