Próbowali przejść pod Wisłą tunelem metra. Maszynista zdążył zahamować

Polska

"To cud, że nic im się nie stało" - tak mówią służby o trzech mężczyznach, którzy w nocy z soboty na niedzielę weszli do tunelu metra. Dwóch z nich było pod wpływem alkoholu. Nadjeżdżający z naprzeciwka pociąg zdążył zahamować.

Mężczyźni chcieli pokonać trasę ze stacji metra Świętokrzyska do Dworca Wileńskiego. Ten odcinek ma 4 km długości i prowadzi pod Wisłą. Zagrożeniem dla ich życia były nie tylko pociągi. Mężczyźni ominęli tzw. trzecią szynę o napięciu 750V.

 

 

Już po kilkuset metrach ich spacer się zakończył. Pociąg, który nadjeżdżał od strony stacji Nowy Świat, na szczęście zdążył zahamować.

 

Zdarzenie na godzinę wstrzymało ruch metra na tym odcinku. - Służby sprawdzały, czy te osoby nie pozostawiły przedmiotów, które mogły zagrażać bezpieczeństwu pasażerów - powiedziała Anna Bartoń, rzecznik Metra Warszawskiego. 

 

Teraz każdemu z mężczyzn grozi grzywna w wysokości co najmniej kilku tysięcy złotych.

mta/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze