Król Malezji abdykował. To pierwszy taki przypadek w historii tego kraju

Polska
Król Malezji abdykował. To pierwszy taki przypadek w historii tego kraju
PAP/EPA/AHMAD YUSNI

Król Malezji Muhammad V abdykował po dwóch latach sprawowania urzędu. To pierwszy przypadek w historii tego kraju, kiedy monarcha ustępuje z tronu przed upływem pięcioletniej kadencji.

"Jego wysokość pracował, aby wypełniać wszystkie powierzone mu obowiązki jako głowie państwa. Służył jako filar stabilności, źródło sprawiedliwości i rdzeń jedności dla ludzi" - napisał pałac królewski w oświadczeniu. Nie podano jednak przyczyny decyzji króla.

 

Rezygnacja Muhammada V, sułtana Kelantanu, weszła w życie ze skutkiem natychmiastowym. 

 

Pogłoski o możliwym ustąpieniu z tronu 49-letniego króla zaczęły pojawiać się kilka tygodni temu. Według oficjalnych informacji monarcha nie wykonywał swoich obowiązków od listopada ze względu na problemy zdrowotne.

 

Zaledwie tydzień temu 49-letni król powrócił do swoich obowiązków po dwumiesięcznej nieobecności spowodowanej chorobą - poinformowała agencja Reutera.

 

Kontrowersje wokół ślubu

 

 

Ostatnio media społecznościowe obiegły zdjęcia króla z jego ślubu w Rosji. Pałac królewski w żaden sposób nie skomentował zdjęć i nie odniósł się do sprawy małżeństwa. 

 

Według mediów w listopadzie Muhammad V poślubił byłą Miss Moskwy. Ceremonia miała odbyć się w elitarnej podmoskiewskiej miejscowości Barwicha, gdzie mieszka wielu wysokiej rangi urzędników i oligarchów, a nieopodal znajdują się rezydencje prezydenta i premiera Rosji. Malezyjski pałac królewski nie potwierdził tych doniesień.

 

Według dziennika "New Straits Times" pomiędzy pałacem królewskim a gabinetem premiera Malezji Mahathira Mohamada, który zwyciężył w maju w wyborach, dochodziło do nieporozumień. 

 

Malezja jest federacyjną monarchią konstytucyjną. Głową państwa jest wybierany na pięć lat przez Zgromadzenie Władców (sułtanów) król, który sprawuje przede wszystkim funkcje reprezentacyjne. W większości muzułmańskiej Malezji monarcha uchodzi za gwaranta zachowania tradycji i czczony jest jako najwyższy przedstawiciel religijny.

las/hlk/ Reuters, PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze