Radni PO i SLD zaapelowali do premiera o odwołanie wojewody łódzkiego Zbigniewa Raua

Polska
Radni PO i SLD zaapelowali do premiera o odwołanie wojewody łódzkiego Zbigniewa Raua
Polsat News

Łódzcy radni PO i SLD skierowali w środę apel do premiera Mateusza Morawieckiego o odwołanie wojewody łódzkiego Zbigniewa Raua w związku z - jak mówili - włączeniem się przez niego w kampanię wyborczą.

We wniosku - pod którym podpisali się wszyscy radni koalicji PO i SLD - rajcy zarzucają wojewodzie łódzkiemu, że na konferencji prasowej 17 października, zorganizowanej w łódzkim Urzędzie Wojewódzkim, przekazał opinii publicznej informację, iż w razie objęcia przez Hannę Zdanowską urzędu prezydenta miasta w wyniku wygranych wyborów (...) zamierza wszcząć procedurę zmierzającą do jej odwołania przez Prezesa Rady Ministrów.

 

Wojewoda powiedział wówczas, że w jego ocenie osoba skazana prawomocnie na karę grzywny w polskim porządku prawnym nie może w sposób trwały pełnić funkcji prezydenta.

 

Pod koniec września sąd okręgowy w Łodzi uznał Zdanowską za winną poświadczenia w 2008 roku nieprawdy w dokumentach w celu uzyskania kredytu przez jej partnera i skazał ją na karę 20 tys. zł grzywny; wyrok jest prawomocny.

 

"Apelował, by zrezygnowała"

 

Jak podkreślił w środę przewodniczący łódzkiej Rady Miejskiej Tomasz Kacprzak (PO), wojewoda jako organ nadzoru zachował się karygodnie, włączając się w kampanię wyborczą. - Trzy dni przed wyborami apelował do Hanny Zdanowskiej, by zrezygnowała z kandydowania i swoim działaniem chciał wpłynąć na wynik wyborczy - dodał.

 

W czasie głosowania nieobecni byli radni PiS, którzy wcześniej opuścili salę obrad.

 

Zdanowska, kandydatka Koalicji Obywatelskiej, wygrała w pierwszej turze wybory na prezydenta Łodzi, zdobywając 70,22 proc. głosów. Drugie miejsce zajął kandydat Zjednoczonej Prawicy poseł PiS Waldemar Buda z poparciem 23,65 proc. głosów

mta/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze