Kosiniak-Kamysz: w wyborach trzeba dać tamę kłamstwu i oszustwu

Polska
Kosiniak-Kamysz: w wyborach trzeba dać tamę kłamstwu i oszustwu
PAP/Piotr Polak

Dzisiaj święci triumf kłamstwo i oszustwo; trzeba dać temu tamę w nadchodzących wyborach - mówił w niedzielę podczas małopolskiej konwencji programowej Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes PSL. Lider ludowców zaapelował do premiera Mateusza Morawieckiego, by jak najszybciej ogłosił termin wyborów samorządowych, przypominając, że musi to nastąpić najdalej do połowy sierpnia.

- Im szybciej to zrobi, tym lepiej. Wzywamy premiera Morawieckiego o szybkie podanie terminu wyborów i rozpoczęcie prawdziwej kampanii - powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz podczas briefingu prasowego po zakończeniu konwencji. Zapewnił, że ludowcy są gotowi do niej gotowi, będą ją prowadzili pod własnym szyldem. W Małopolsce będzie jej towarzyszyło hasło "Małopolska. Tu jest Polska".

 

PSL: prawo i sprawiedliwość z małych liter

 

W wystąpieniu podczas niedzielnej konwencji lider PSL ocenił, że "dzisiaj święci triumf kłamstwo i oszustwo" i - jak mówił - "trzeba dać temu tamę w nadchodzących wyborach". - Polska i Polacy musi się wypowiedzieć po stronie prawdy, po stronie normalności, po stronie sprawiedliwości i po stronie prawa. Przywrócimy Polsce normalność; przywrócimy Polsce i prawo, i sprawiedliwość, ale pisane z małej litery. Przywrócimy normalność, bo ona jest dzisiaj bezcennie oczekiwana - powiedział szef ludowców.

 

Szef ludowców ocenił, że obecnie - jak mówił - "trzeba bronić Polskę przed centralizacją i odbieraniem kompetencji" samorządom. Zadeklarował, że PSL chce przywrócić im kompetencje odebrane za rządów PiS, m.in. w nadzorze nad funduszami ochrony środowiska, ośrodkami doradztwa rolniczego, gospodarką wodną i melioracjami oraz w sferze sportu i turystyki.

 

- My przywrócimy i wzmocnimy pozycję samorządu. Oddamy te wszystkie zagrabione kompetencje, ale nawet powiększymy kompetencje sołectw i sołtysów - zapewnił.

 

Kosiniak-Kamysz: Rzeczpospolita Morawiecka

 

- Albo będziemy mieć Rzeczpospolitą samorządową, prawdziwą Rzeczpospolitą Polską, albo będziemy mieć Rzeczpospolitą Morawiecką, gdzie obłuda, hipokryzja i podział będą dominować. To jest prosty wybór: to jest wybór, jaka Polska. My jesteśmy za Polską równych szans: Rzeczpospolitą samorządową, a przez to prawdziwą Rzeczpospolitą Polską - zadeklarował polityk. Wezwał działaczy PSL, by wyszli do wyborców, przedstawiali dotychczasowe osiągnięcia i przekonywali do programu tej partii, a także do aktywności m.in. w internecie.

 

PSL - jak mówił Kosiniak-Kamysz - opowiada się za Polską szanującą historię, tradycję i religię, ale nie zgadza się na państwo wyznaniowe.

 

- Jak mówi ojciec święty Franciszek, państwa muszą być świeckie, bo te wyznaniowe po prostu źle kończą - powiedział lider PSL, opowiadając się za Polską, gdzie "w kościołach i z ambony słyszymy o Panu Bogu, a nie o polityce"; "dziś jest troszkę na odwrót w wielu miejscach" - ocenił.

  

Wśród priorytetów partii w kampanii samorządowej w Małopolsce Kosiniak-Kamysz wymienił m.in. stworzenie Małopolskiego Centrum Onkologii w szpitalu im. Rydygiera oraz poprawę bezpieczeństwa zdrowotnego pacjentów w regionie i całej Polsce. Mówił także o licznych inicjatywach w sferze edukacji, wspierania przedsiębiorczości, polityki senioralnej i kultury.

 

Ludowcy z Majchrowskim na Kraków

 

Prezes PSL przypomniał, że w Krakowie ugrupowanie to popiera w wyborach obecnego prezydenta miasta Jacka Majchrowskiego, licząc na stworzenie wspólnej listy ugrupowań opozycyjnych i środowiska prezydenta w wyborach do rady miasta.

  

 

W programie PSL dla regionu jest m.in. wprowadzenie Karty Małopolanina, uprawniającej m.in. do jednorazowej bezpłatnej wizyty w prowadzonej przez regionalny samorząd instytucji kultury lub zwiedzenia jednego z zabytków wpisanych na listę UNESCO. W sferze kultury program zakłada również tworzenie "Reymontówek" (wiejskich świetlic) oraz rozwój Małopolskiej Sieci Kin Cyfrowych. PSL zakłada też rozwój infrastruktury sportowej, m.in. poprzez tworzenie kompleksów lekkoatletycznych wokół boisk.

 

Ludowcy zapowiadają powołanie samorządowych tzw. hubów technologicznych oraz stworzenie w każdym powiecie miejsc, gdzie będą mogły powstawać małe firmy - z dostępem do biurka, internetu i telefonu. Inny projekt to 50 tys. zł bezzwrotnych dotacji z urzędów pracy dla osób uruchamiających własny biznes. Natomiast większe niż dotąd wsparcie dla organizacji mieszkańców ma dawać Centrum Aktywnych Małopolan. Mają powstawać tanie mieszkania na wynajem w mniejszych miejscowościach, a samorządy mają upowszechnić program "ziemia za złotówkę".

 

Darmowe bilety, obiady, iTornister dla uczniów

 

Samorządowy program PSL dla Małopolski zakłada ponadto darmową komunikację dla dzieci i zagwarantowanie uczniom przynajmniej jednego ciepłego posiłku w szkole. Podwojona ma zostać liczba żłobków i klubów dziecięcych, partia postuluje też rozszerzenie programu Niania Plus i przeznaczenie pieniędzy na zatrudnienie przez rodziców tysiąca niań w każdym roku. Zagwarantowane ma być 20 godzin tygodniowej darmowej opieki żłobkowej.

 

W sferze edukacji PSL postuluje ograniczenie liczby uczniów w klasie do maksymalnie 20 osób do 2020 roku oraz zapewnienie uczniom minimum 5 godzin nauki języka angielskiego w tygodniu już od pierwszej klasy szkoły podstawowej.

 

Inny pomysł ludowców to program iTornister, na który ma się złożyć tablet z dostępem do internetu i wszystkimi podręcznikami dla każdego dziecka na wsi i w małych miejscowościach.

 

W programie zapisano wprowadzenie samorządowych kart seniora, obejmujących m.in. zwolnienia podatkowe, zapewnienie seniorom teleopieki geriatrycznej oraz działalność Domu Seniora w każdej gminie. Zakładane jest również wsparcie zakupu oczyszczaczy powietrza do miejsc dziennej opieki nad osobami starszymi.

 

PAP

jm/hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze