Gozdyra krótko i na temat: opozycją rządzi strach

Polska
Gozdyra krótko i na temat: opozycją rządzi strach
Polsat News

Główna partia opozycyjna kieruje się strachem. Dlatego też nie odzyska już utraconej władzy. Przyszłość należy do tych, którzy mają wizję i potrafią do niej przekonać, a nie do tych, którzy dostosowują przekaz do sondaży. Polityczną rzeczywistość, tę prawdziwą i tę wirtualną, komentuje dla Agnieszka Gozdyra, autorka i prowadząca programy "Skandaliści" i "Tak czy Nie".

Lider Platformy ogłosił właśnie, że jest przeciwny wiązaniu funduszy europejskich z przestrzeganiem praworządności. Część i tak już zdezorientowanego elektoratu PO pyta: ale o co chodzi?
 
Unia wymyśliła ten finansowy bat zdając sobie doskonale sprawę z tego, że jeśli coś podziała na wyobraźnię rządu w Warszawie, to będzie to właśnie wizja odebrania tłustych funduszy. Grzegorz Schetyna ma jednak wytłumaczenie, które brzmi naprawdę przekonująco: Polacy nie mogą być karani finansowo za rządy PiS. Rozsądne. 
 
Potrzeba odwagi
 
Ten sam Grzegorz Schetyna mógłby jednak wymyślić zupełnie inny przekaz, zrozumiały dla ludzi, którzy latem zeszłego roku wyszli na ulice bronić sądów. Mógłby on być jednocześnie przekonujący dla ludzi, czekających np. na nową drogę, która ma powstać z unijnych funduszy. Nie zamierzam podpowiadać bogatej partii przekazu - stać ją na ekspertów i spin doktorów, nie jest to zresztą rolą publicystów, zapewniam jednak, że możliwości jest kilka. To jednak wymaga chęci i pracy. A przede wszystkim - odwagi. 
 
Tymczasem Platforma, bojąc się utraty poparcia, kluczy już po raz kolejny. 
 
Uchodźcy, wiek emerytalny, 500 plus - w każdej z tych ważnych spraw szefostwo Platformy zmieniało zdanie, próbując dostosować się do społecznych oczekiwań.
 
Milsi i ładniejsi niż PiS
 
Dziś ludzie cenią wyrazistość. Bądź jakiś. Wyróżnij się lub zgiń - tymczasem PO działa na zasadzie "spróbujemy tego, co PiS, ale będziemy milsi i ładniejsi". Efekt jest taki, że po dwóch latach PO jest sondażowo mniej więcej tam, gdzie była, zaś PiS utrzymuje wysokie, stabilne poparcie. 
 
Nie ma to wszystko nic wspólnego z realną polityką, która powinna polegać na wytyczaniu celów i osiąganiu ich przy udziale społeczeństwa obywatelskiego.
 
Tymczasem na polskiej scenie przeważają politycy, których działania ogranicza strach przed wypadnięciem z gry lub którzy używają strachu jako narzędzia budowania podziałów i własnego poparcia.
 
Rzecznik Platformy Jan Grabiec mówi: ależ to jest nowa perspektywa budżetowa, liczona od roku 2021, a wtedy PiS już dawno nie będzie rządził. Otóż, panie i panowie, z taką opozycją PiS będzie rządził nie tylko w roku 2021, ale i później. A jeśli straci władzę, to nie wy będziecie tego przyczyną.
 
Agnieszka Gozdyra
polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze