Prawo o zgromadzeniach. Sejm przyjął poprawki Senatu

Polska
Prawo o zgromadzeniach. Sejm przyjął poprawki Senatu
sejm.gov.pl/Krzysztof Białoskórski

Sejm przyjął we wtorek dwie poprawki Senatu do noweli prawa o zgromadzeniach. Jedna wykreśla zapis o pierwszeństwie dla organów władzy, Kościołów i związków wyznaniowych w wyborze miejsca i czasu zgromadzenia. Druga wprowadza do ustawy 14-dniowe vacatio legis.

Wcześniej, w debacie nad senackimi poprawkami, wszystkie kluby w Sejmie, poza Kukiz'15, opowiedziały się za przyjęciem senackich poprawek do nowelizacji Prawa o zgromadzeniach. Opozycja krytykowała jednak całą nowelę oceniając, że narusza ona m.in. prawa obywatelskie. Zmiany popiera PiS.

 

Zdaniem Jerzego Polaczka (PiS) zmiany nie naruszają praw obywateli do demonstrowania. - Ta nowelizacja nie narusza prawa obywateli do zgromadzeń. Ostatnie wydarzenia na Krakowskim Przedmieściu dodatkowo uargumentowały potrzebę zmian - powiedział Polaczek, nawiązując do wydarzeń z 10 grudnia przed Pałacem Prezydenckim, gdzie doszło do przepychanek.

 

"Historia was rozliczy"

 

Noweli z poprawkami nie poprze klub Kukiz'15. Jak mówił jego przedstawiciel Jerzy Jachnik poprawki "nic nie wnoszą" do przepisów wprowadzających tzw. zgromadzenia cykliczne. - Zastanawiamy się, dlaczego i po co wprowadza się kolejną zmianę ustawy o zgromadzeniach. My tego w żadnym wypadku nie poprzemy. Możemy mówić o zmianach przede wszystkim w zakresie wolności zgromadzeń - powiedział poseł Kukiz'15.

 

Nowelizację skrytykowała cała opozycja. Zdaniem Doroty Rutkowskiej (PO) jest to "bubel prawny, naginający prawo". Zwracała uwagę, że prace nad zmianami odbywają się w 35. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. - Jak można w dniu rocznicy wprowadzenia stanu wojennego rozpatrywać w polskim Sejmie ustawę ograniczającą wolność Polaków? - pytała. "Pamiętajcie, kiedyś historia was rozliczy" - mówiła Rutkowska, zwracając się do posłów PiS.

 

"Narusza normy konstytucyjne"

 

Mirosław Suchoń (Nowoczesnej) ocenił, że nowela niezależnie od wprowadzonych przez Senat poprawek pozostaje niekonstytucyjna i trafi do Trybunału Konstytucyjnego. - Ten projekt, niezależnie od tego, jakie poprawki zostałyby zgłoszone przez Senat, nadal pozostaje projektem, który narusza normy konstytucyjne, narusza prawa i wolności obywatelskie" - powiedział Suchoń.

 

PSL stoi na stanowisku, że zmiany w ustawie o zgromadzeniach - nawet po przyjęciu senackich poprawek, które idą w dobrym kierunku - jest zła, antydemokratyczna i antyobywatelska - mówił Zbigniew Sosnowski (PSL).

 

Co jest w ustawie

 

W myśl przygotowanej przez grupę posłów PiS i uchwalonej przez Sejm noweli odległość między zgromadzeniami nie może być mniejsza niż 100 metrów. Ustawa, którą popiera MSWiA, przewiduje też możliwość otrzymania na trzy lata zgody na cykliczne organizowanie zgromadzeń i brak możliwości organizacji konkurencyjnego zgromadzenia w tym samym miejscu.

 

Zgodnie z nowelą, wojewoda będzie mógł wydać zgodę na cykliczne organizowanie zgromadzeń publicznych w tym samym miejscu przez trzy lata z rzędu. W myśl nowych przepisów, organ gminy będzie wydawał decyzję o zakazie zgromadzenia, jeżeli ma ono odbyć się w miejscu i czasie, w którym odbywa się zgromadzenie cykliczne. Od decyzji będzie przysługiwało odwołanie do sądu.

 

Za cykliczne będą uważane takie zgromadzenia, które są organizowane przez ten sam podmiot w tym samym miejscu lub na tej samej trasie, co najmniej cztery razy w roku według opracowanego terminarza lub co najmniej raz w roku w dniach świąt państwowych i narodowych, pod warunkiem, że odbywały się w ciągu ostatnich trzech lat i miały na celu upamiętnienie "w szczególności uczczenie doniosłych i istotnych dla historii Rzeczypospolitej Polskiej wydarzeń".

 

Krytyka nowelizacji

 

Ustawa spotkała się z krytyką m.in. opozycji, członków biura studiów i analiz Sądu Najwyższego, Rzecznika Praw Obywatelskich a także przedstawicieli OBWE. O odrzucenie zmian, które - ich zdaniem - ograniczają wolności obywatelskie, apelowało 158 organizacji pozarządowych. Wśród sygnatariuszy stanowiska są m.in.: Amnesty International Polska, Fundacja im. Stefana Batorego, Fundacja Panoptykon, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Kampania Przeciw Homofobii oraz Sieć Obywatelska Watchdog Polska.

 

Organizacje apelowały także do prezydenta Andrzeja Dudy o skorzystanie z prawa weta, jeśli ustawa zostałaby przyjęta.

 

PAP

 

kan/
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie