Panika na ulicach Nicei. Ciężarówką rozjeżdżał ludzi

Świat
Panika na ulicach Nicei. Ciężarówką rozjeżdżał ludzi
Twitter.com

Mężczyzna siedzący za kierownicą ciężarówki z premedytacją wjechał w ludzi, świętujących Dzień Zdobycia Bastylii i czekających na pokaz sztucznych ogni na Promenade des Anglais. Świadkowie donoszą, że słyszeli strzały z broni palnej. Wg. francuskiej telewizji BFMTV w ataku zginęło co najmniej 30 osób.

"Nicea. prawdopodobnie zamach na promenadzie" - napisał na swoim koncie na Twitterze dr Wojciech Szewko, polski ekspert ds. bezpieczeństwa międzynarodowego. Kilka minut później dodał: "Policja potwierdza: Nicea - to był zamach terrorystyczny".

 

Większość filmów zamieszczanych w internecie przedstawia drastyczne sceny: dziesiątki zmasakrowanych ciał leżących bezwładnie na ulicy i chodniku.

 

 

Jak informują francuskie media, mężczyzna kierujący ciężarówką został zastrzelony przez policjantów.

 

Na Twitterze wydarzenie w Nicei potwierdził jej burmistrz. Zaapelował do mieszkańców, żeby pozostali w domach.  

 

 

Jak podaje agencja Associates Press, świadkowie mówią, że kierujący ciężarówką najpierw wjechał w tłum, potem wysiadł i strzelał w kierunku uciekających ludzi.

 

 

polsatnews.pl, Reuters, Twitter.com, Facebook.com

po/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze