Były minister trafi do TK? Poseł Polski 2050: Berek robił prawo, nie politykę
- To świetny fachowiec, wybitny prawnik - tak kandydaturę Macieja Berka do TK ocenił w "Graffiti" wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka. Na uwagę, że premier określił Berka swoją "prawą ręką", polityk Polski 2050 spytał, jak w takim razie nazwać Jana Grabca albo Adama Szłapkę. - Prawa ręka może być tylko jedna? - pytał. Zaproponował też zakład "o dobre śniadanie", że start Berka poprze Lewica.

Michał Gramatyka został spytany o kandydaturę Macieja Berka - byłego ministra w gabinecie Donalda Tuska ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu - do Trybunału Konstytucyjnego. - To jest świetny fachowiec, wybitny prawnik, człowiek z ponadprzeciętną wiedzą i ponadprzeciętnymi kompetencjami - odpowiedział poseł Polski 2050 i wiceminister cyfryzacji.
Maciej Berek startuje do TK. Lewica to zablokuje? Wiceminister proponuje zakład
Prowadzący Paweł Balinowski zauważył, że Berek jest określany "prawą ręką Tuska". - Jak w takim razie nazwać ministra Grabca na przykład, albo na przykład Adama Szłapkę, prawa ręka może być tylko jedna? - zapytał poseł.
ZOBACZ: Głos z Pałacu ws. obietnicy wyborczej Tuska. Tak zareagował minister
- Berek nie był politykiem. Berek robił prawo, nie politykę. On odpowiadał za całe procesy legislacyjne, które odbywały się w rządzie. Robił to bardzo dobrze. Uważam, że jest świetnym kandydatem - zaznaczył Gramatyka.
WIDEO: "Prawa ręka Tuska" trafi do TK? Poseł Polski 2050: Robił prawo, nie politykę
Gramatyka został ponadto zapytany o poparcie w Sejmie dla kandydatury Berka wśród formacji rządzących. Szefowa klubu Lewicy - Anna Maria Żukowska - stwierdziła, że "prezydium klubu jest bardzo mocno sceptyczne wobec tej kandydatury". - Sami protestowaliśmy pod sądami wspólnie z ludźmi. Chodziliśmy w łańcuchach światła, paliliśmy świeczki po to, żeby sądy były niezależne od polityków, od wszystkich polityków, niezależnie od opcji - powiedziała w "Gościu Wydarzeń".
- Możemy się założyć o dobre śniadanie, że Lewica też go poprze - zaproponował Gramatyka.
Dopytany, czy cała Lewica tak zrobi, poseł stwierdził, że "może Anna Maria Żukowska zagłosuje inaczej". - U nas na pewno poprze go Bartosz Romowicz, bo też publicznie takie deklaracje składał, a klub jeszcze na ten temat nie rozmawiał, więc ta decyzja pewnie się pojawi przed posiedzeniem - odparł wiceminister.
Niejasności wokół rozliczeń Adama Gomoły. "Sytuacja nie do obrony"
Prowadzący zapytał swojego gościa o posła Polski 2050 Adama Gomołę. Polityk wynajmował samochód od swojej partnerki rozliczając to, jako wydatki ze środków publicznych na biuro poselskie.
- Ta sytuacja jest, w mojej ocenie, nie do obrony. Generalnie jestem przeciwnikiem wynajmowania samochodów z budżetu biura poselskiego. I mówię to, mimo że wynajmowałem, taki elektryczny wózek o zasięgu 40 kilometrów dla moich pracowników i dla moich asystentów w biurze poselskim - ocenił Gramatyka.
ZOBACZ: Komorowski krytycznie o decyzji Tuska. "Rząd idzie po bandzie"
Zauważył przy tym, że Gomoła się tłumaczy. - I to szeroko, ale te tłumaczenia rodzą więcej pytań niż odpowiedzi. Ta sytuacja wymaga decyzji prezydium klubu i zarządu partii. Nie chcę bronić, bo nie widzę podstaw do obrony tej sytuacji. Po prostu - powiedział na antenie Polsat News.
- Na szczęście nie są to moje decyzje (w sprawie przyszłości Gomoły w Polsce 2050 - red). Mogę powiedzieć tylko tyle, że bardzo się cieszę, że nie ja muszę je podejmować - uzupełnił Gramatyka.
Hołownia wejdzie do rządu? Poseł Polski 2050: Jemu się to po prostu należy
Wiceminister cyfryzacji został także zapytany o możliwy powrót Szymona Hołowni do władz partii Polski 2050 i jego wejście do rządu. Polsat News ustalił nieoficjalnie, że mógłby zostać ministrem funduszy i polityki regionalnej w miejsce Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, jak również wicepremierem.
ZOBACZ: Poseł nagle wyciągnął telefon. "Polsat będzie ojcem i matką chrzestną"
- Przeczytałem w tej sprawie mrożące krew w żyłach doniesienia dziennikarzy Polsat News, więc pewnie coś jest na rzeczy, skoro Polsat takie informacje podaje - ocenił, dodając, że nie ma wiedzy na ten temat. - Ale gdyby tak było, to byłoby dobrze i dla Hołowni, i dla Polski - dodał.
- Myślę, że Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz też by się cieszyła. Wzmocniłoby to nas, a Hołowni się to po prostu należy. On był architektem tego zwycięstwa wyborczego w 2023 roku - podsumował Gramatyka.
Czytaj więcej