Tańsze paliwo coraz bliżej? Minister wskazał kolejny krok w sprawie CPN

Graffiti Karol Płatek / ml / polsatnews.pl

- Decyzja dotycząca programu CPN, który ma obniżyć ceny paliw, powinna zapaść w przyszłym tygodniu - zapowiedział w programie "Graffiti" minister energii Miłosz Motyka. Polityk mówił także o rekordowych wpływach do kas Orlenu, podatku od nadmiarowych zysków, cenach prądu, wetach Karola Nawrockiego i propozycji PiS dotyczącej obywateli Ukrainy.

Minister Miłosz Motyka w garniturze siedzi przed kamerą, w tle widok dystrybutorów paliwa na stacji benzynowej.
Polsat News
Minister energii Miłosz Motyka o cenach paliw i programie CPN

Minister energii został zapytany, czy ceny paliw spadną dzięki zapowiadanemu programowi CPN.

 

- Pierwsza dobra informacja jest taka, że ceny w hurcie spadają po ostatnich deklaracjach ze strony Stanów Zjednoczonych i Iranu o możliwym pokoju. To powinno się przełożyć na stacje - powiedział.

 

Jak dodał, decyzja dotycząca programu CPN jeszcze nie zapadła. - Jeżeli chodzi o pakiet CPN, tej decyzji nie ma. Deklaracja ze strony pana premiera jest utrzymana. Tę decyzję podejmiemy w przyszłym tygodniu najprawdopodobniej - zapowiedział. 

 

Donald Tusk mówił niedawno, że nie wyklucza obniżki cen paliw i powrotu do programu CPN. Spotkał się w tej sprawie z ministrem finansów Andrzejem Domańskim. Jak się okazuje, jednoznaczna decyzja, co do obniżki cen na stacjach nie zapadła.  

 

WIDEO: Miłosz Motyka o cenach paliw. "Decyzja prawdopodobnie w przyszłym tygodniu"

Rekordowy zysk Orlenu i podatek od nadmiarowych zysków

Marcin Fijołek zwrócił uwagę na rekordowy zysk netto Orlenu, który wyniósł 15,8 mld zł. Pytał także, czy koncern mógłby podzielić się tymi środkami z kierowcami.

 

Motyka podkreślił, że część zysku wygenerowały również inne segmenty działalności spółki, m.in. sprzedaż gazu i eksport paliw.

 

Minister przekonywał również, że podatek od nadmiarowych zysków był właściwym rozwiązaniem, a jego zablokowanie przez prezydenta było - jak ocenił - decyzją polityczną.

 

ZOBACZ: Koniec programu CPN. Ceny paliw poszybowały

 

- Będziemy szukali rozwiązania, jeżeli chodzi o nowy zakres podatku od nadmiarowych zysków. Jest kilka koncepcji - powiedział.

 

Dopytywany, czy powstanie nowa ustawa, odparł: - Dyskutujemy ją w Ministerstwie Energii. Jesteśmy zwolennikami takiego rozwiązania.

Ceny prądu. Motyka krytykuje projekt prezydenta

W rozmowie pojawił się również temat projektu Karola Nawrockiego zakładającego obniżenie rachunków za energię elektryczną. Zdaniem Motyki propozycja nie prowadzi do realnego obniżenia kosztów energii, lecz jedynie przenosi je z rachunków do budżetu państwa.

 

- To jest projekt, który nie obniża cen prądu, tylko przenosi koszty z rachunku do innej kieszeni - ocenił. Minister przekonywał, że zamiast takich rozwiązań, należy obniżać koszty produkcji i przesyłu energii.

Ostre słowa pod adresem Karola Nawrockiego

Minister energii odniósł się także do licznych wet prezydenta, w tym do ustawy o statusie osoby najbliższej. Według Motyki projekt był rozwiązaniem technicznym, które miało ułatwić życie obywatelom.

 

- To jest czysto pragmatyczna, techniczna ustawa. Pan prezydent z czysto politycznych względów taką decyzję podjął - stwierdził. Dodał również, że jego zdaniem prezydent utrudnia funkcjonowanie rządu.

 

ZOBACZ: Rok prezydentury Nawrockiego. Sikorski z "życzeniami", nie obyło się bez przytyków

PiS i propozycja dotycząca obywateli Ukrainy

Miłosz Motyka został zapytany także o propozycję PiS dotyczącą deportowania obywateli Ukrainy w wieku poborowym, którzy nie pracują w Polsce.

 

ZOBACZ: PiS chce deportować bezrobotnych Ukraińców. "Będą mieli okazję walczyć"

 

Minister odpowiedział, że osoby popełniające przestępstwa lub dopuszczające się poważnych naruszeń prawa powinny być deportowane, jednak samą propozycję PiS uznał za element politycznej rywalizacji z Grzegorzem Braunem.

 

- Ruch prezesa Kaczyńskiego jest kolejnym, który ma się ścigać z Grzegorzem Braunem - powiedział.

Motyka o wspólnym starcie PSL-u z KO i głosowaniu ws. prezesa IPN

Motyka odniósł się także do medialnych doniesień o możliwym wspólnym starcie PSL i Koalicji Obywatelskiej w kolejnych wyborach.

 

Zapewnił, że jego ugrupowanie przygotowuje się do samodzielnego startu i nie ma planów wspólnej listy.

 

Komentując odrzucenie kandydatury Mateusza Szpytmy na prezesa IPN, ocenił, że był to kandydat z dużym doświadczeniem i dorobkiem, jednak - jego zdaniem - część koalicjantów uznała za przeszkodę jego wcześniejszą współpracę z Karolem Nawrockim.

 

ZOBACZ: Wybór prezesa IPN. Zapadła decyzja Senatu

Motyka uderza w Morawieckiego

Na zakończenie rozmowy minister został zapytany o zapowiadaną wizytę Mateusza Morawieckiego w Jagodnie. Stwierdził, że były premier powinien przede wszystkim wyjaśnić decyzje podejmowane w czasie swoich rządów.

 

- Zastanawiam się, dlaczego nie będzie go w Ostrołęce, gdzie rząd PiS zmarnował miliard złotych. Dlaczego nie będzie przed Agencją Rezerw Strategicznych? To jest miejsce dla Mateusza Morawieckiego, a nie robienie pizzy politycznej - powiedział minister.

 

Pytany, czy PSL mogłoby w przyszłości współpracować z Rozwój Plus, odpowiedział jednoznacznie. - Nie będzie, nigdy nie było w planie - podsumował Motyka.

Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie