"Tusk wykorzystuje moment". Pałac Prezydencki krytyczny wobec działań MON

Graffiti

- To są informacje niejawne, nie powinny być ujawniane opinii publiczne - tak rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz skomentował decyzję szefa MON ws. ujawnienia informacji o przekazanym wsparciu Ukrainie. - Czy pan minister Kosiniak-Kamysz, a tak naprawdę pan premier Tusk widząc kolejne afery, postanowili wykorzystać moment i próbować zaślepić temat zastępczym zagadnieniem? - dodał.

Dwa portrety mężczyzn, jeden z nich to Donald Tusk, drugi to Rafał Leśkiewicz.
PAP/Tomasz Wojtasik / Polsat News
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz krytykuje decyzję szefa MON ws. ujawnienia informacji o wsparciu dla Ukrainy

- To nie jest dobra decyzja. To są informacje niejawne, nie powinny być ujawniane opinii publiczne. Jest to temat zastępczy - tak rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz skomentował w "Graffiti" decyzję szefa MON ws. ujawnienia informacji o przekazanym wsparciu Ukrainie.

 

- Czy Ministerstwo Obrony Narodowej, pan minister Kosiniak-Kamysz, a tak naprawdę pan premier Donald Tusk, widząc co się dzieje w koalicji, widząc kolejne afery, które są ujawniane przez dziennikarzy, postanowili wykorzystać moment i próbować zaślepić ten temat takim zastępczym zagadnieniem, tematem zastępczym związanym z donacjami dla Ukrainy? - dodał rzecznik.

Tusk wykorzystuje moment. Pałac Prezydencki krytyczny wobec działań MON

Jak zaznaczył polityk, te informacje są tylko po to udostępniane. - Ta afera jest zrobiona tylko po to, by przez kilka kolejnych dni cała opinia publiczna żyła tym, ile i jaką pomoc przekazaliśmy Ukrainie od początku wybuchu wojny od 2022 roku - przekazał Leśkiewicz.

 

ZOBACZ: Pociski do Patriotów trafiły z Polski do Ukrainy? Prezydencki minister: Pytanie jest zasadne

 

- Zatem jest to temat zastępczy, ale to działanie, które zapowiedział pan premier Kosiniak-Kamysz jest wysoce nieodpowiedzialne. Poza tym mówi też o śledztwie SKW (Służba Kontrwywiadu Wojskowego - red.) związanym z ujawnieniem informacji. Więc mówi o tym, że będzie ścigał tych, którzy ujawnili informacje dotyczące ostatniego przekazania pocisków do systemów Patriot - zaznaczył rzecznik prezydenta. Dodał, że "coś tu się nie spina w tej narracji".

 

Leśkiewicz przekazał, że wystarczyłoby prześledzić komunikaty, które wysyłali sami Ukraińcy jeszcze dwa miesiące temu. - Dziękowali przecież za przekazanie tych pocisków do Patriotów - zaznaczył.

 

WIDEO: "Tusk wykorzystuje moment". Pałac Prezydencki krytyczny wobec działań MON

 

Rzecznik prezydenta: Rząd sobie nie radzi komunikacyjnie 

- Mamy kryzys w służbie zdrowia, mamy Szpital Południowy, nieuzasadnione aresztowanie dziennikarza Leszka Kraskowskiego. Szereg innych tematów, patologii władzy, które są ujawniane w ostatnich tygodniach, z którymi rząd sobie nie radzi komunikacyjnie, więc znaleźli temat zastępczy - wyjaśnił rzecznik.

 

Prowadzący Marcin Fijołek zauważył, że ws. kwestii informacji o donacji Patriotów były też sygnały ze strony Kancelarii Prezydenta.

 

- Ale nikt tam nie mówił o tym, by odtajniać informacje dotyczące całej donacji, skali donacji, listę wszystkich przekazań - zaznaczył rzecznik prezydenta. - Są rzeczy, których nie powinno się przekazywać tak wprost opinii publicznej. Moim zdaniem informacje dotyczące sprzętu wojskowego dla Kijowa nie powinny stanowić elementu takiej otwartej dyskusji publicznej - przekazał.

 

ZOBACZ: Odtajnienie polskich donacji dla Ukrainy. Szef MON zdecydował

 

Jak wyjaśnił, w Ukrainie toczy się wojna z Federacją Rosyjską i działa wywiad rosyjski. - Nie ułatwiajmy im działalności, ujawniając informacje, które dotąd byłoby trudno pozyskać z tzw. otwartych źródeł z mediów - zaznaczył.

 

- To rząd odpowiada za przekazywanie sprzętu do Ukrainy, za donacje. Pan prezydent nie ma tutaj żadnego wpływu na to, co rząd i w jakim trybie, w jakich terminach, w jakiej ilości przekaże - powiedział rzecznik. - Zatem to rząd powinien jakby sam bić się w piersi, jeśli prawdą jest to, co usłyszeliśmy ostatnio o przekazaniu pocisków do baterii Patriot. I to rząd powinien ewentualnie taką informację wyjaśnić, a nie pan prezydent - podsumował.

Ujawnienie informacji ws. wsparcia do Kijowa. Szef MON zdecydował

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował w niedzielę, że po ustaleniach z premierem Donaldem Tuskiem zlecił odtajnienie wszystkich donacji dla Ukrainy w latach 2022-2026. O planie odtajnienia donacji, które zostały przekazane Ukrainie w celu wsparcia jej obrony przed rosyjską inwazją, wicepremier poinformował na portalu X. "Proces donacji sprzętu rozpoczął rząd PiS z ministrem Mariuszem Błaszczakiem na czele" - przypomniał.

 

Szef MON podkreślił, że o każdej donacji informowany jest prezydent - obecnie Karol Nawrocki, a poprzednio Andrzej Duda. Wskazał, że polecił także Służbie Kontrwywiadu Wojskowego "zbadanie tego, kto intencjonalnie dążył do ujawnienia tajemnic państwowych".

 

ZOBACZ: Zmasowany atak Rosji na Kijów. Polska poderwała myśliwce

 

"Działamy w warunkach wojny przy naszej granicy, każdorazowe działanie przeciw polskiej racji stanu naraża na szwank bezpieczeństwa Polek i Polaków - panie Mariuszu Błaszczaku już raz Pan to zrobił. Za to będziemy rozliczać wszystkich, bez względu na immunitety" - napisał Kosiniak-Kamysz. Zapewnił też, że we wszystkich swoich działaniach "zawsze kieruje się interesem bezpieczeństwa Polek i Polaków".

 

Wcześniej w przestrzeni publicznej pojawiły się doniesienia, że Polska miała w ostatnich miesiącach przekazać Ukrainie część swoich pocisków PAC-3 MSE, czyli najbardziej zaawansowanych pocisków do systemów przeciwlotniczych Patriot. Mimo wysiłków amerykańskiego producenta do zwiększenia ich produkcji, w obliczu trwającej rosyjskiej inwazji na Ukrainę oraz konfliktu na Bliskim Wschodzie i intensywnego zużycia tego typu rakiet, pozostają one towarem deficytowym.

Michał Blus / mjo / polsatnews.pl
Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie