Zgrzyt w koalicji. "To jest niefortunne, to nie jest nasza kandydatka"

Graffiti

- To jest niefortunne, to nie jest nasza kandydatka - powiedziała w "Graffiti" przewodnicząca Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, pytana o zaprezentowaną w ogrodach kancelarii premiera przez KO i PSL senator Monikę Piątkowską, jako osobę, która powalczy o fotel prezydenta Krakowa. Pełczyńska-Nałęcz zdradziła, że jej partia może wystawić własnego kandydata.

Monika Piątkowska przemawia przy mikrofonie, w lewym górnym rogu zdjęcie Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz.
PAP/Paweł Supernak/Polsat News
Zgrzyt w koalicji. "To jest niefortunne, to nie jest nasza kandydatka"

Senator KO Monika Piątkowska została we wtorek zaprezentowana w ogrodach KPRM w Warszawie, jako wspólna kandydatka Koalicji Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego na prezydenta Krakowa. W konferencji uczestniczyli liderzy obu formacji - premier Donald Tusk i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz

Wybory na prezydenta Krakowa. Szefowa Polski 2050 o prezentacji Piątkowskiej: Niefortunne

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz nie kryła zdziwienia, że Piątkowska została zaprezentowana w Warszawie i to w siedzibie rządowej, ale zaznaczyła, że KO i PSL "promują swoją kandydatkę, tak jak uważają to za stosowne". - Myślę, że w Krakowie oczekuje się, że kandydaci na prezydenta miasta będą się prezentować w Krakowie. To jest jednak samorząd - powiedziała. 

 

Minister funduszy i polityki regionalnej zaznaczyła, że miejsce, gdzie zorganizowano wtorkową konferencję jest "rządowe". - Niefortunnej, niefortunne - oceniła posunięcie koalicjantów. - Dlatego my żeśmy jednoznacznie powiedzieli: to jest niefortunne, to nie jest nasza kandydatka. To nie jest nasze miejsce do prezentowania kandydatów dwóch partii - zaznaczyła. 

"Graffiti". Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz: Mamy dobrą osobę na kandydata

Przewodnicząca Polski 2050 zdradziła, że jej partia może wystawić swojego kandydata w wyborach na prezydenta Krakowa. - W najbliższym czasie podejmiemy decyzję. Mamy bardzo dobrą osobę, która może wystartować - zaznaczyła.

 

ZOBACZ: KO i PSL potwierdzają. Jest wspólna kandydatka na prezydenta Krakowa

 

Dopytywana przez prowadzącego Marcina Fijołka przyznała, że chodzi o Pawła Śliza. - Jest rzeczywiście z Krakowa, z babki prababki i z dziada pradziada krakusem, prawnikiem, szefem klubu Polski 2050 - mówiła.

Odwołanie Aleksandra Miszalskiego. "Klasa średnia jest dociskana"

Zdaniem Pełczyńskiej-Nałęcz walka o Kraków nie pokaże wiele, jeśli chodzi o prognozy przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi.

 

- To nie jest cała Polska, wielkie metropolie to nie jest cała Polska - zaznaczyła i powiedziała, że "większość Polaków to jest Polska lokalna". - I to Polska lokalna dzisiaj wymaga naprawdę szczególnej uwagi, szczególnego wsparcia - oceniła. 

 

WIDEO: Przewodnicząca Polski 2050, minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w programie "Graffiti"

 

 

Jednocześnie zaznaczyła, że krakowskie wybory "są ważne". - To jest bezprecedensowa sytuacja, w której ludzie zwolnili z pracy w jednym z największych miast w Polsce swojego prezydenta - mówiła o rezultacie referendum, w którym krakowianie zdecydowali o odwołaniu Aleksandra Miszalskiego

 

Jej zdaniem przyczyną tego, co stało się w stolicy Małopolski było oburzenie klasy średniej, która "czuje, że jest dociskana, wycinana, zabierany jest jej tlen". 

"Żółta karka dla rządu". Minister wskazała problem i propozycję jego rozwiązania

Minister funduszy i polityki regionalnej tłumaczyła, że niezadowolenie klasy średniej jest problemem systemowym. - To są ci ludzie, którzy najbardziej niosą Polskę, zarabiają średnio, ciężko pracują. To są często ludzie rodzinni, aspiracyjni, ambitni i teraz tak się okazuje, że wpadają w próg podatkowy dla bogaczy - mówiła. 

 

ZOBACZ: Prawica triumfuje po referendum. "Dziś Kraków, jutro cała Polska"

 

Grupa, o której mówiła Pełczyńska-Nałęcz to - jak oceniła - demokracja, wolny rynek, naprawdę ambitny byt narodowy.

 

- Kraków był żółtą kartką dla rządu od klasy średniej - zapytał gospodarz programu. - Tak bym to odczytywała - odparła.

Artur Pokorski / polsatnews.pl
Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie