Europoseł KO o wynikach sondażu dla Polsat News. "Efekt Czarnka działa"
- Uważam, że efekt Czarnka działa, jeśli chodzi o PiS. My mamy ciężką robotę do zrobienia, ale zawsze jak się rządzi, to nigdy nie jest tak łatwo poprawiać sondaże - mówił w czwartkowym "Graffiti" europoseł KO Dariusz Joński. Polityk stwierdził, że w najnowszym sondażu IBRiS dla Polsat News, Koalicja Obywatelska jest na "mocnym pierwszym miejscu".

Polityk Koalicji Obywatelskiej został zapytany przez prowadzącego o wyniki najnowszego sondażu, wedle którego Koalicja Obywatelska może liczyć na 29,3 proc. głosów, a Prawo i Sprawiedliwość - 23,7 proc. Joński ocenił, że topniejąca przewaga KO jest tymczasowa, a "w polityce miesiąc robi różnicę, a co dopiero rok" do wyborów parlamentarnych.
- My będziemy chcieli na pewno te wybory wygrać. To jest nasz cel i mieć większość oczywiście z koalicjantami, z którymi będziemy rozmawiali - mówił w programie "Graffiti".
Polityk KO o sondażu dla Polsat News. Wskazał "klucz" do wygrania wyborów
Zdaniem europosła KO "mocna pozycja KO względem PiS-u" jest spowodowana między innymi zawetowaniem unijnego programu SAFE.
- Jak ja rozmawiam, przynajmniej z ludźmi w moim okręgu wyborczym, ale nie tylko, to jednak ludzie tego nie rozumieją, co zrobił Nawrocki, co zrobił Kaczyński, dlaczego to odrzucili, dlaczego odrzucają też miejsca pracy - tłumaczył polityk.
ZOBACZ: Nowy sondaż dla Polsat News. Pięć ugrupowań w Sejmie, zacięta walka w czołówce
Joński przekonywał, że "kluczem do wygrania tych wyborów" jest komunikacja z młodymi ludźmi, którzy - jak wynika z najnowszego sondażu IBRiS - najczęściej wybierają Konfederację.
Joński o aferze Zondacrypto i ucieczce Ziobry. "Ten amerykański sen się zakończy"
Polityk poruszył również temat śledztwa ws. Zondacrypto, dotyczące wprowadzenia w błąd kilkunastu tysięcy osób i narażenia ich na straty liczące ponad 300 milionów złotych. Jak zauważył Joński, w czasie, gdy ministrem sprawiedliwości był Zbigniew Ziobro, sprawę Zondacrypto dwukrotnie umorzono, a sam poseł PiS otrzymał od prezesa spółki darowiznę w wysokości 450 tysięcy złotych.
- Ja w ogóle uważam, że sprawa pana Ziobry za chwilę się zakończy. Ten amerykański sen się zakończy, dlatego że Polska wystąpiła o to, żeby ten status uchodźcy na Węgrzech został cofnięty, a to pozwoli na uruchomienie między innymi procedury Interpolu - mówił polityk.
ZOBACZ: Propozycja odebrania orderu Zełenskiemu. Biejat krytykuje Nawrockiego
Stwierdził ponadto, że administracja amerykańska nie ma żadnego interesu w tym, "żeby trzymać człowieka, który za chwilę będzie ścigany przez cały świat".
- Status uchodźcy powinien być wycofany. Peter Magyar w tej sprawie wypowiada się bardzo zdecydowanie, więc czekam na ten moment - dodał.
Konflikt Nawrockiego z Zełenskim. Joński: tej sprawy nie wolno zostawić
W dalszej części rozmowy prowadzący zapytał Jońskiego o to, jak z perspektywy korytarzy w Strasburgu i Brukseli komentowane jest napięcie między Warszawą a Kijowem. Nawiązał tu do wniosku o odebranie prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego w związku z nadaniem jednej z jednostek wojskowych imienia "bohaterów UPA".
Zdaniem europosła rozwiązanie tego konfliktu leży w interesie zarówno Polski, jak i Ukrainy. Jednym ze sposobów na złagodzenie napięcia byłoby w ocenie polityka ustanowienie przez Zełenskiego dnia pamięci ofiar rzezi wołyńskiej w Ukrainie. Jak zaznaczył, "tej sprawy nie wolno zostawić i wszyscy o tym wiemy".
ZOBACZ: Oświadczenia majątkowe posłów. Ujawniono majątki polityków
- Nie mogę zrozumieć dlaczego prezydent Zełenski nie gloryfikuje żołnierzy, którzy dzisiaj walczą z Rosją. Ma ich naprawdę mnóstwo, tych, których mógłby odznaczać i których mógłby gloryfikować. Gloryfikuje bandytów, którzy mordowali niewinnych ludzi - powiedział Joński.
Polityk przypomniał, że pod koniec czerwca w Gdańsku odbędzie się Konwencja Odbudowy Ukrainy, w której będzie uczestniczył Zełenski, a w obliczu narastającego konfliktu jej organizacja będzie utrudniona.
- Prezydent Zełeński sobie absolutnie zdaje sprawę, że musi z tego wyjść. Zrobił ogromny błąd, największy w moim przekonaniu ostatnich lat i musi z tego wyjść - podsumował.
Czytaj więcej