"Emerytury nierobów". Minister odpowiada Mentzenowi
Spore kontrowersje wywołał rządowy projekt ustawy ws. dopłaty do składek ZUS dla artystów. Według minister rodziny, pracy i polityki społecznej zasługują oni na pomoc państwa, tak jak przedsiębiorcy. - Artyści również wnoszą coś do naszego wspólnego dobra - powiedziała Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Wcześniej Sławomir Mentzen krytykował proponowane rozwiązanie, pisząc o "emeryturach nierobów".

Rząd przyjął we wtorek projekt ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny, przygotowany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Projekt wprowadza ubezpieczenia społeczne dla artystów o najniższych dochodach. Jednym z przeciwników takiego rozwiązania jest Sławomir Mentzen. "Nie zgadzam się z tym, żeby ludzie zarabiający najniższą krajową płacili za emerytury nierobów!" - skomentował w mediach społecznościowych polityk Konfederacji.
Słowa te komentowała w programie "Graffiti" na antenie Polsat News minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. - Artyści, aktorzy, twórcy, to są ludzie, którzy pracują, którzy wykonują działalność twórczą i wnoszą coś do naszego wspólnego dobra - powiedziała.
Minister o emeryturach artystów. "Dlaczego mamy nie pomagać"
- Rozumiałabym te kontrowersje, które wokół tego tematu narastają, gdybyśmy my nie mieli systemu dopłat do składek dla żadnej grupy zawodowej - dodała.
Jednak jak podkreśliła takie dopłaty są. - Państwo każdego roku dopłaca ogromne pieniądze do różnych grup społecznych. Na różne składki - przypomniała.
- Wakacje składkowe dla przedsiębiorców kosztują budżet państwa każdego roku trzy miliardy złotych, a program Mały ZUS Plus to jest nawet ponad miliard złotych rocznie. Dlatego jeżeli możemy dopłacać do składek przedsiębiorcom, biznesowi, to dlaczego mamy nie pomagać tym aktorom, tym artystom, którzy zarabiają niewiele więcej niż płaca minimalna, pracują na umowy o dzieło, czy mają niestabilne formy zatrudnienia - wyjaśniła wiceprzewodnicząca Nowej Lewicy.
ZOBACZ: Pracowali 50 lat i przeszli na emeryturę. ZUS ujawnił wysokość ich świadczeń
- Dlaczego mamy nie pomagać tym, których specyfika zawodowa, specyfika działalności twórczej jest taka, że często są to niestabilne miejsca pracy - dodała.
Minister zaznaczyła, że Lewica jest otwarta na dyskusję o "oskładkowaniu wszystkich typów umów". - Ale dobrze wiemy, że nie ma klimatu, nie ma większości do takiej rozmowy, a nie można ludzi zostawić samymi sobie - podkreśliła.
- To nie jest tak, że praca artystyczna to jest jakaś gorsza praca, że praca jednoosobowej działalności gospodarczej jest super, a praca artystyczna jest zła - stwierdziła.
Według niej większym problemem niż pomoc artystom jest to, że osoby pracujące na etatach, zarabiające najniższą krajową "dokładają się absolutnie nieproporcjonalnie do ochrony zdrowia, a wielkie korporacje nie płacą ani grosza"
- Chcemy to zmienić. Mamy szereg pomysłów, propozycji i konkretnych projektów, żeby przebudować ten system i postawić z głowy na nogi tą sprawiedliwość podatkowo-składkową, ale naprawdę nie rzucajmy się na pojedynczych, najniżej zarabiających aktorów czy artystów, w tym samym momencie, w którym ogromne pieniądze przeznaczamy na podtrzymywanie przy życiu biznesów, dopłaty do przedsiębiorców, zwalnianie ze składek czy to rolników, czy wielkie korporacje - powiedziała.
WIDEO: Agnieszka Dziemianowicz-Bąk w programie "Graffiti"

Dopłaty do składek ZUS dla artystów. Rząd przyjął projekt
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego podkreśla, że przygotowany przez nich projekt jest odpowiedzią na wieloletni problem braku stabilnych ram zabezpieczenia dla osób pracujących w kulturze. Powstał w ramach szerokich konsultacji ze środowiskiem artystów.
Zakłada dopłaty do składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne dla osób wykonujących zawód artystyczny, które spełniają określone kryteria dochodowe. Składki będą uzupełniane do poziomu wynikającego z minimalnego wynagrodzenia o pracę, co pozwoli zwiększyć bezpieczeństwo socjalne osób wykonujących zawody artystyczne i zapewnić im dostęp do ochrony, z której korzystają osoby objęte systemem ubezpieczeń.
Środki będą ewidencjonowane na kontach w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych i przekazywane automatycznie. Dopłata będzie przysługiwać do czasu osiągnięcia przyjętego progu dochodowego, który pozwoli na samodzielne opłacanie składek.
ZOBACZ: Jaka kwota emerytury dla zarabiających najmniej? Są wyliczenia ZUS
Prawo do dopłaty nie będzie przyznawane bezterminowo. Będzie ustalane na dany rok i regularnie weryfikowane tak, aby wsparcie trafiało do osób spełniających warunki określone w ustawie.
W toku prac nad projektem wprowadzono zmiany, które upraszczają procedury i lepiej dopasowują ustawę do potrzeb środowiska artystycznego. Zrezygnowano z utworzenia Instytutu Artysty Zawodowego. Zadania związane z przyznawaniem statusu artysty zawodowego ma przejąć Centrum Edukacji i Pracy Artystycznej, które powstanie po przekształceniu obecnego Centrum Edukacji Artystycznej.
Zmieni się również sposób przyznawania dopłat i weryfikowania prawa do wsparcia. Dopłata będzie przyznawana przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych po potwierdzeniu, że dana osoba spełnia ustawowe warunki dochodowe.
Projekt obejmuje także rozwiązania dla artystów zawodowych, którzy kończą działalność artystyczną wcześniej i potrzebują wsparcia w zmianie zawodu. Ustawa stworzy podstawę do uruchamiania programów rządowych lub resortowych pomagających w przekwalifikowaniu.
Czytaj więcej