Wicepremier uderza w minister. "Szuka dziury w całym"
- Mam wrażenie, że Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz często szuka dziury w całym, nie zauważa sukcesów - powiedział wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, odnosząc się do ostatnich słów krytyki pod adresem rządu ze strony minister. - Jest wielka cyfryzacja, są zmiany dotyczące zasiłku, wolna wigilia i to w rządzie zrobiliśmy, a ona mówi ciągle o tym, co się nie udało - wyjaśnił polityk.

Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski z Lewicy został poproszony o komentarz do słów minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, która w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim w Radiu Zet pytała o wielką reformę rządu Koalicji 15 października.
- To renta wdowia. Jest to reforma, pod którą przed wyborami Lewica zebrała ponad 100 000 podpisów, reforma, która miała dawać szansę, że osoba, która straciła partnera, będzie miała większą emeryturę. Będzie godność człowieka zachowana, bo będzie ona mogła mieć więcej pieniędzy na utrzymanie na emeryturze - wyjaśnił minister.
Gawkowski przekazał, że będą na to wydane dziesiątki miliardów przez najbliższą dekadę. - To dla mnie jest reforma systemowa, która pokazuje: lewica w tym rządzie jest potrzebna i wiadomo po co jest - dodał.
- Druga reforma: mieszkaniówka, budowa mieszkań społecznych tych, które obiecaliśmy w 2023 roku dla Lewicy, to jest coś niebywałego. Daje szansę, że ludzie będą mieli swoje własne mieszkania - zaznaczył minister.
WIDEO: "Szuka dziury w całym". Wicepremier Gawkowski uderza w minister

Krzysztof Gawkowski o Katarzynie Pełczyńskiej-Nałęcz. "Szuka dziury w całym"
Wówczas prowadzący Marcin Fijołek szerzej zapytał o uwagi pod adresem rządu ze strony minister funduszy i polityki regionalnej. - A gdy pan słyszy od Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, że potrzeba wielkiej reformy podatkowej, wzrostu drugiego progu podatkowego, reformy ryczałtu, trochę większej wizji, a nie tylko zarządzania tym co jest, to co pan myśli? - dodał.
- Mam wrażenie, że pani Pełczyńska-Nałęcz często szuka dziury w całym, to znaczy nie zauważa sukcesów - powiedział Gawkowski. Jak dodał, chyba dlatego są też spadki poparcia Polski 2050.
- Bo zamiast chwalić się sukcesami tak jak ja tu to mówię, pokazywać to zrobiliśmy, to zrobiliśmy, jest wielka cyfryzacja, są zmiany dotyczące chociażby zasiłku pogrzebowego, wolna wigilia i to w rządzie zrobiliśmy, po to jesteśmy w tym rządzie, to ona mówi ciągle coś się nie udało - przekazał.
ZOBACZ: "Nóż w plecy polskiej armii i zdrada stanu". Gawkowski uderza w prezydenta
Prowadzący spytał o ostrzejszą wymianę zdań między ministrami. - Widziałem z galerii sejmowej mini awanturę między panem, Katarzyną Pełczynską-Nałęcz i Barbarą Nowacką. Czego dotyczyła? - dodał.
- Dobrze pan czuje politykę... - odparł Gawkowski, zaznaczając, że rozmowa toczyła się wokół wykorzystania pieniędzy z KPO i działań minister funduszy i polityki regionalnej.
- Pani minister Pełczyńska-Nałęcz jest fajną koleżanką. Ja też staram się być dobrym kolegą, ale w pracy urzędowej jest czasami tak, że ktoś czegoś nie dopilnuje, nie sprawdzi. Ja też tak mam. Ministerstwo cyfryzacji też popełnia błędy - podsumował Gawkowski.
Spór o sędziów TK. "Za łamanie prawa są kary"
Prowadzący zapytał także ministra o sytuację w Trybunale Konstytucyjnym i niedopuszczenie przez prezesa Bogdana Święczkowskiego do orzekania czterech wybranych przez Sejm sędziów, których prezydent Karol Nawrocki nie zaprosił do złożenia ślubowania.
- Dla mnie sprawa jest jasna. Kto nie wykonuje wyroków, łamie prawo i kiedyś za to będzie więzienie - odpowiedział minister. - Tutaj jest po prostu prawo. Są niezależne instytucje mówiące, że prezydent nie miał do tego prawa, ci sędziowie mają prawo pracować tak, jak tych dwóch, którzy zostali dopuszczeni - wyjaśnił.
ZOBACZ: "Ja sobie z tym poradzę". Tusk o prezydencie Nawrockim
Gawkowski zaznaczył, że w Polsce nie ma sporu kompetencyjnego. - Spór jest na poziomie interpretacji prezydenta, bo uważa inaczej niż konstytucjonaliści, prawnicy, niż nawet były prezydent Andrzej Duda. Minister dodał, że wszystko może zrobić człowiek, który chce łamać prawo. - Ale za łamanie prawa są kary - zaznaczył.
Czytaj więcej