Włodzimierz Czarzasty zwrócił się do prezydenta. Chodzi o aferę Zondacrypto

Gość Wydarzeń

Włodzimierz Czarzasty apeluje do Karola Nawrockiego o podpisanie ustawy dotyczącej regulacji rynku kryptoaktywów - Panie prezydencie (...) niech pan się zastanowi - powiedział w "Gościu Wydarzeń". Dodał też, że afera Zondacrypto byłaby dobrym materiałem na film.

Mężczyzna w garniturze, w okularach, z uśmiechem na twarzy, siedzi przed ekranem z widokiem na nocne miasto.
Polsat News
Marszałek Sejmu apeluje do prezydenta o podpisanie ustawy regulującej rynek kryptowalut

Czarzasty przypomniał, że w aferze Zondacrpto wielu Polaków straciło oszczędności swojego życia.

 

Marszałek Sejmu zaapelował na antenie Polsat News do prezydenta o podpisanie powstającej ustawy, która regulowałaby rynek kryptowalut.

"Niech pan się zastanowi". Czarzasty apeluje do prezydenta

- Cała ta sytuacja, która się dzieje pokazuje, że trzykrotne zawetowanie tej ustawy bez względu na to, jakie były motywacje pana prezydenta, jakie były, panie prezydencie, pana motywacje, niech pan poczyta gazety i media, niech pan się zastanowi (...) ta ustawa musi być - powiedział Czarzasty. 

 

- Ona by ludzi w jakimś stopniu, nie będę uprawiał propagandy, zabezpieczała. Ona by mówiła ludziom, nie róbcie tego, uważajcie na to - dodał marszałek Sejmu.

 

ZOBACZ: Czarzasty o decyzji Nawrockiego. "Nie chcę skłócać Polek i Polaków"

 

Prowadząca program Magda Sakowska w ramach riposty przytoczyła argument otoczenia prezydenta. Przypomniała, że parlament przedstawiał prezydentowi kilka razy tę samą ustawę, która zdaniem otoczenia Nawrockiego, była źle napisana.

 

- Tak, taką samą ustawę, która pokazywała, kto potencjalnie jest bandytą, która pokazywała, co trzeba robić, żeby bandytów unikać, która pokazywała, co trzeba robić, żeby się nie dać okraść. Taką samą ustawę broniącą ludzi trzy razy wetował - odpowiedział lider Nowej Lewicy.

 

Odniósł się też do zarzutów Pałacu Prezydenckiego dotyczących przetrzymywania w tzw. zamrażarce sejmowej prezydenckich projektów ustaw. Zarzucił stronie prezydenckiej "kłamstwo".

 

- Zapraszam na konferencję prasową w środę. Odniosę się do tego przed pierwszym posiedzeniem po przerwie sejmu. Mogę powiedzieć w skrócie: kłamstwo, brak wiedzy, brak wiedzy prezydenta i wprowadzanie opinii publicznej w błąd. Po środowej konferencji proponuję panu prezydentowi żeby podał mnie do sądu - zapowiedział.

Marszałek Sejmu: Afera Zondacrypto to materiał na film

Czarzasty przekonywał też, że afera Zondacrypto jest bardzo poważna.

 

- To w ogóle, co się dzieje z Zondakrypto, to jest, proszę państwa, materiał na absolutnie niesłychanie ciekawy film. No, premier mówił, serial nawet - powiedział marszałek Sejmu.

 

- Potencjalne morderstwo. Oszukanie dziesiątek tysięcy ludzi. Kradzież setek milionów złotych. Potencjalne kupowanie ustaw. Potajemne wyjazdy. Finansowanie imprez. Finansowanie ludzi. Łapówki - wyliczał marszałek Sejmu.

 

ZOBACZ: Ultimatum dla prezydenta. Czarzasty: Nie dam się zaszantażować

 

- Dodajmy jeszcze do prezydenta i jego wetowania trzy razy. Byłego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, a mówię o panu Ziobrze, był finansowany. Czyli mamy tak. Wiceszefa największej opozycyjnej partii, mamy prezydenta, mamy miliony złotych, mamy na początku całej tej sprawy potencjalne morderstwo (...). W tej całej sytuacji, przyjdzie po was sprawiedliwość - zadeklarował polityk.

Nagrania z rozmów Krala? Czarzasty: Nie zdziwiłbym się

Dziennikarka zapytała Czarzastego, czy dysponuje on wiedzą na temat ewentualnych nagrań z afery, które mogłyby wycieknąć do opinii publicznej. 

 

- Nawet jakbym ją miał, to bym nie udzielał tych informacji, ale nie zdziwiłbym się, gdyby były - odparł polityk. Odniósł się też do informacji przekazanych przez posła KO Romana Giertycha, z których wynika, że reprezentuje on byłego szefa giełdy, Przemysława Krala.

 

ZOBACZ: "Zleciłem kontrolę". Czarzasty ogłosił decyzję ws. Ziobry

 

- Trzeba na to patrzeć pod względem prawnym. Pan Giertych nie jest zawodowym posłem. Jest adwokatem. Adwokaci biorą różne sprawy, bez względu na to, co robią przy okazji. Czy to jest dobrze, że są (...) potencjalni mordercy, ludzie odpowiedzialni za najgorsze przestępstwa, za gwałty, za morderstwa są bronieni przez adwokatów? Tak stanowi prawo w Polsce - powiedział.

 

Dodał, że Giertych sam powinien zastanowić się nad tym, czy w tej sprawie dochodzi do konfliktu interesów.

 

Mateusz Balcerek / polsatnews.pl
Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie