Z rządu wprost na sędziego TK? Szef Kancelarii Prezydenta: Wybór może być ważny
- Jeżeli zachowane zostaną procedury, to wydaje się, że może być to wybór ważny - w ten sposób szef Kancelarii Prezydenta skomentował wystawienie kandydatury Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Jeszcze niedawno był to minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu. Z tego względu Zbigniew Bogucki dodał w "Gościu Wydarzeń", iż wytypowanie polityka budzi wątpliwości.

Czy Karol Nawrocki przyjąłby ślubowanie od byłego już ministra Macieja Berka, gdyby został on wybrany przez Sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego? Takie pytanie zadał Marek Tejchman szefowi Kancelarii Prezydenta.
- Jeżeli będzie temat, jeżeli Sejm przegłosuje pana ministra Berka, to będzie decyzja po stronie pana prezydenta. Dzisiaj tak naprawdę nie wiemy w ogóle, czy ta kandydatura jest. Nie wiemy, czy ta kandydatura przejdzie - powiedział Zbigniew Bogucki.
ZOBACZ: Maciej Berek będzie kandydatem do Trybunału Konstytucyjnego. Donald Tusk potwierdza
Jak przypomniał, wątpliwości wobec wystawienia bliskiego współpracownika Donalda Tuska pojawiają się również w samej Koalicji 15 Października. - Są te wątpliwości nie tylko moje (...). Anna Maria Żukowska mówi, że Lewica nie zagłosuje za tą kandydaturą, więc może nie będzie w ogóle tematu, albo po prostu ta kandydatura nie przejdzie w Sejmie - podkreślił na antenie Polsat News.
Bogucki o kandydaturze Berka na sędziego TK: Wybór może być ważny
Zdaniem Boguckiego "jeżeli zachowane zostaną procedury, to wydaje się, że (wybór Berka do TK - red.) może być ważny, ale nie wiem, czy marszałek Czarzasty potrafi te procedury odpowiednio przeprowadzić, bo już raz pokazywał, że ma z tym problemy".
Polityk ujawnił, że na razie prezydent nie widział przeszkód, aby Berek zrezygnował z pełnionej funkcji w rządzie. Zajmował się tam nadzorem nad wdrażaniem polityki gabinetu Tuska.
ZOBACZ: "Nas to boli". Maciej Berek skomentował decyzję prezydenta
- Dzisiaj (w czwartek - red.), w imieniu pana prezydenta, przesłałem postanowienie o odwołaniu (Berka - red.) do kontrasygnaty pana premiera. I to postanowienie wróciło z kontrasygnatą. Nie ma na nim jeszcze podpisu prezydenta, bo to było dosłownie no można powiedzieć, kilkadziesiąt minut temu - powiedział Bogucki.
WIDEO: Zbigniew Bogucki o kandydaturze Macieja Berka na stanowisko sędziego TK

Rozłam na prawicy. Bogucki wspomniał o apelu wyborców
Gość Polsat News był też pytany o najnowsze doniesienia ws. rozłamu w PiS. W czwartek partyjny sąd koleżeński zdecydował o wykluczeniu 38 posłów i dwóch senatorów, którzy wstąpili do stowarzyszenia Rozwój Plus.
- Przed wakacjami dosyć często spotykałem się w różnych miejscach w Polsce, na wschodzie, zachodzie, północy i południu i przychodzili dosyć licznie. Mówili właściwie o jednej podstawowej rzeczy: chcemy, żebyście byli jednością. I myślę, że to jest przesłanie, które powinno nam wszystkim towarzyszyć, bez względu na to, co się dzieje - tak Bogucki skomentował pomysł tworzenia nowego centroprawicowego ugrupowania.
ZOBACZ: PiS zmieni kandydata na premiera? Zbigniew Bogucki zabrał głos
Przyznał, że odsunięcie Tuska od władzy może się nie udać w przypadku, gdyby prawicę reprezentowały cztery ugrupowania.
- Może się nie udać. Oczywiście takie zagrożenie jest - podsumował Bogucki.
Czytaj więcej