"Trącą amatorstwem". Minister odpowiada na apel Mentzena
- Takie pomysły trochę trącą amatorstwem, że trzeba rozwinąć mobilizacyjnie jedną brygadę - ocenił w "Gościu Wydarzeń" Tomasz Siemoniak. Minister koordynator służb specjalnych odniósł się w ten sposób do propozycji Sławomira Mentzena, by przećwiczyć mobilizację. Siemoniak komentował też deklaracje PSL i inicjatywę Mateusza Morawieckiego.

Minister koordynator służb specjalnych komentował słowa lidera Konfederacji Sławomira Mentzena. "Może teraz zrobić próbę mobilizacji chociaż jednej brygady? Skoro defilady mają swoje próby, to może rzeczy wielokrotnie ważniejsze też warto byłoby przećwiczyć?" - napisał Mentzen.
Słowa polityka były reakcją na meldunek szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego generała Wiesława Kukuły, który przekazał informację o gotowości armii do defilady z okazji Święta Wojska Polskiego 15 sierpnia.
Próbna mobilizacja. Siemoniak: Niech wojskowi decydują
- Meldunek tego typu jest dość rutynowy - ocenił w "Gościu Wydarzeń" Tomasz Siemoniak.
Marek Tejchman dopytywał, czy wojsko jest też gotowe do wojny. - Zawsze musi być gotowe do wojny. Po to utrzymujemy armię i tyle łożymy na nią z naszych podatków, żeby było gotowe - mówił dalej.
ZOBACZ: Rok prezydentury Nawrockiego. Sikorski z "życzeniami", nie obyło się bez przytyków
- Natomiast takie pomysły trochę trącą amatorstwem, że trzeba rozwinąć mobilizacyjnie jedną brygadę. Niech wojskowi o tym decydują w jaki sposób wojsko ma się szykować do wojny - podkreślił Siemoniak.
Siemoniak: Morawiecki to skompromitowany polityk
Siemoniak komentował też bieżącą politykę i powstanie klubu parlamentarnego Rozwój Plus, któremu przewodzi Mateusz Morawiecki. - Nie widzę potencjału tutaj - stwierdził, oceniając, że formacja byłego premiera nie jest zagrożeniem dla Koalicji Obywatelskiej.
WIDEO: Tomasz Siemoniak w "Gościu Wydarzeń"

Dodał, że wynik sondażowy inicjatywy odbywa się "kosztem PiS-u". - Nie wyobrażam sobie naszych wyborców (...), dla których premier przez sześć lat rządów PiS-u, Morawiecki, skompromitowany polityk, na pewno dla naszych wyborców, miałby mieć jakikolwiek rodzaj przyciągania dla nich - powiedział Siemoniak.
ZOBACZ: Kukiz ma dołączyć do Morawieckiego. Stawia warunki
- Różne rzeczy można powiedzieć o Morawieckim, natomiast nie jest żadną świeżością, nową jakością w polskiej polityce. Jest doskonale znaną osobą. Z tego, że zmienia poglądy jak rękawiczki - podkreślił wiceprzewodniczący KO. Dodał też, że KO nie widzi w Morawiecki partnera do koalicji.
PSL deklaruje ws. wyborów. Siemoniak odpowiada
Polityk KO skomentował też słowa Urszuli Pasławskiej z PSL. Na antenie Polsat News zadeklarowała, że jej ugrupowanie nie pójdzie do przyszłorocznych wyborów razem z KO na listach. - PO skręciło mocno w lewo - argumentowała.
ZOBACZ: Polityczna przyszłość PSL. Pasławska wspomniała o wspólnych listach z KO
- Nie przesunęliśmy się bardzo w lewo. Tutaj umacnia się Lewica od miesięcy, szczególnie odkąd Włodzimierz Czarzasty został marszałkiem Sejmu. Widać konsolidację Lewicy i stabilizację sondażową. Mamy Lewicę po lewej stronie od siebie i jesteśmy szerokim centrum, gdzie odnajdują się politycy lewicowo-liberalni i politycy bardziej konserwatywni - zaznaczył Siemoniak.
Poprzednie odcinki "Gościa Wydarzeń" możesz zobaczyć tutaj.