Sasin krytykuje pomysł Morawieckiego na pensję rodzicielską. "Państwo rozdaje pieniądze"

Gość Wydarzeń

- Zawsze mogą się podobać tego typu projekty, które polegają na tym, że państwo rozdaje pieniądze, tylko jaki cel chcemy przez to osiągnąć? - mówił w "Gościu Wydarzeń" Jacek Sasin z PiS. W ten sposób skomentował pomysł pensji rodzicielskiej, jaki zaprezentował Rozwój Plus pod wodzą Mateusza Morawieckiego. Według Sasina podobne propozycje nie zażegnają problemów związanych z demografią.

Mateusz Morawiecki przemawia do grupy osób, obok znajduje się wizerunek Jacka Sasina w okręgu.
PAP/Maciej Kulczyński/Polsat News
Jacek Sasin ocenił pomysł Mateusza Morawieckiego dotyczący pensji rodzicielskiej

Stowarzyszenie Mateusza Morawieckiego zaprezentowało w sieci propozycje związane z poprawą demografii w Polsce. Zdaniem Rozwoju Plus jednym z rozwiązań mogłaby być pensja rodzicielska, czyli świadczenie równe płacy minimalnej dla jednego z rodziców każdego dziecka do 3. roku życia.

 

Taka "pensja" miałaby być też w pełni oskładkowana i opodatkowana, dzięki niej miałoby przysługiwać prawo do ubezpieczenia w NFZ. O PiS, a w przeszłości wicepremier w rządzie Morawieckiego. - Mam wątpliwości, czy tego typu rozwiązania miałyby czemuś teraz służyć - ocenił poseł w rozmowie z Piotrem Witwickim.

Sasin sceptycznie o "pensji rodzicielskiej": Jaki cel chcemy osiągnąć?

Zdaniem Sasina "jeśli ktoś chce iść w takim kierunku, żeby w dalszym ciągu proponować rozwiązania prospołeczne, polegające po prostu na rozdawaniu pieniędzy, to oczywiście może takie rzeczy proponować". Jednocześnie nie krył zdziwienia, że podobne pomysły wychodzą ze strony Morawieckiego, który - jak wynika z relacji polityków PiS - w przeszłości nie był zwolennikiem podobnych rozwiązań.

 

- Mnie to trochę dziwi, ponieważ pan premier, kiedy był program 500 plus dyskutowany i proponowany przez PiS, to był jego przeciwnikiem - przekonywał. Na antenie Polsat News przyznał jednak, że jest świadomy, iż są wyborcy, którzy z entuzjazmem przyjmą takie propozycje, jak pensja rodzicielska.

 

WIDEO: Poseł PiS Jacek Sasin w programie "Gość Wydarzeń"

 

 

- Zawsze mogą się podobać projekty, które polegają na tym, że państwo rozdaje pieniądze, tylko jaki cel chcemy przez to osiągnąć? - pytał i przekonywał, że nie wpłynie to pozytywnie na demografię. - Po latach rządów PiS zasobność rodzin nie jest już taka, aby małżonkowie czy para musieli zastanawiać się, czy będzie ich stać na dziecko. W grę wchodzą zupełnie inne sprawy, którymi musimy się zająć - uznał.

"Ja się nie będę zajmował Mateuszem Morawieckim"

Prowadzący Piotr Witwicki dopytywał Sasina o piątkową wizytę Morawieckiego na wrocławskim osiedlu Jagodno. - Ja się nie będę zajmował Mateuszem Morawieckim - odparł poseł PiS. 

 

- Niech sobie prowadzi swoją działalność tak jak uważa, jego sprawa. Natomiast ja się skupiam na tym, jak Prawo i Sprawiedliwość powinno łowić wyborców i przekonywać do głosowania - mówił. 

 

ZOBACZ: "Arsenał komunistycznych określeń". Jacek Sasin krytycznie o Mateuszu Morawieckim

 

Odnosząc się do sytuacji swojej partii Sasin zaznaczył, że wybory za kilkanaście miesięcy, a jego formacja cały czas walczy o wyższe poparcie. - Pracujemy nad tym bardzo ciężko, żeby tych wyborców do nas przekonać. I myślę, że tak jak było za każdym razem, kiedy wieszczono, że Prawo i Sprawiedliwość nie ma szans tych wyborów wygrywać, a my na końcu wygrywaliśmy, to tak będzie ponownie - ocenił. 

Artur Pokorski / wka / polsatnews.pl / Polsat News
Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie