Braun sojusznikiem Tuska? Poseł Rozwoju Plus: Gra o jego jak najwyższy wynik
- Jeśli Grzegorz Braun będzie miał wysoki wynik w wyborach, to stworzenie jakiegokolwiek stabilnego rządu będzie bardzo trudne. I wtedy Donald Tusk będzie mógł mówić: "Wracam na białym koniu" - przekonywał w "Gościu Wydarzeń" Paweł Jabłoński. Zdaniem posła klubu Rozwój Plus premier intencjonalnie "gra na polaryzację" ukraińsko-polskich napięć.

W czwartkowym "Gościu Wydarzeń" Paweł Jabłoński pytany był o ogłoszony przez PiS wielki plan deportacji z Polski niepracujących ukraińskich mężczyzn w wieku poborowym. Jak wskazywał, "ma problem z tym postulatem". - Uważam, że jest dziś dość obiektywny problem z efektywną deportacją tych, którzy popełniają nawet przestępstwa - mówił.
ZOBACZ: PiS chce deportować bezrobotnych Ukraińców. "Będą mieli okazję walczyć"
Jak wskazywał w rozmowie z Markiem Tejchmanem, Polska dysponuje zbyt małymi zasobami, jeśli chodzi o służby i środki finansowe. - Jednym z postulatów, jaki podnosimy (jako Rozwój Plus - red.), jest skoordynowanie tych działań w ramach jednej instytucji - mówił Jabłoński.
Jabłoński o planie PiS na deportację Ukraińców. "Można piękne hasło rzucić"
Według posła z formacji Mateusza Morawieckiego "można piękne hasło rzucić, tylko potem problem jest z jego wykonalnością". - Nie da się jednego dnia deportować 300 tysięcy osób - wskazywał, nadmieniając, iż najważniejszym celem polskiej dyplomacji jest dziś zadbać o to, "żeby inne kraje zrobiły tyle, ile zrobiła Polska", jeśli chodzi o pomoc Ukrainie.
WIDEO: Braun sojusznikiem Tuska? Poseł Rozwoju Plus: Gra o jego jak najwyższy wynik

Pytany przez prowadzącego o antyukraińskie nastroje w kraju zaprzeczył, byśmy mieli do czynienia z "falą przemocy". - Są akty przemocy, są przestępstwa, ludzie w każdym społeczeństwie popełniają przestępstwa. Mam wrażenie, że to jest cyniczna gra rządu, który gra na polaryzację, usiłuje wywołać taką opowieść, że jest fala przemocy - ocenił Jabłoński.
ZOBACZ: Raper Eldo wystąpił na scenie u Nawrockiego. "Czasami trzeba to wyśpiewać"
Jego zdaniem Donald Tusk prowadzi taką narrację "cynicznie i świadomie", gdyż "wie, że będzie mu bardzo trudno stworzyć rząd". - Gra na to, żeby jak najwyższy wynik miał Grzegorz Braun. Dlaczego? Bo jeśli Braun będzie miał wysoki wynik, to stworzenie jakiegokolwiek stabilnego rządu będzie po wyborach bardzo trudne. I wtedy Tusk będzie mógł mówić: "Wracam na białym koniu" - wskazywał Jabłoński.
Poseł Rozwoju Plus ocenił, że lider Konfederacji Korony Polskiej to "paradoksalnie" sojusznik premiera. - Tusk wie, że z Braunem stabilnego rządu przeciwko niemu nie będzie - podsumował.
Zbigniew Bogucki premierem po wyborach? Jabłoński: Bardzo go cenię
- Cieszę się, że mamy polityków po prawej stronie, którzy są przynajmniej na tyle rozsądni, że nie mówią z góry, że wykluczają współpracę - w ten sposób Paweł Jabłoński skomentował słowa Krzysztofa Bosaka, który w czwartkowym "Graffiti" wskazywał, że Karol Nawrocki może być patronem senackiej wspólnej listy prawicy.
Poseł Rozwoju Plus stwierdził, że "wszystko wskazuje" na to, że po wyborach powstanie rząd koalicyjny. - I tę koalicję trzeba będzie zawrzeć z kimś - mówił.
Prowadzący program Marek Tejchman zasugerował, że premierem tego rządu mógłby zostać "ten, kto jest najbliższym współpracownikiem tego, który jest prawdziwym przywódcą polskiej prawicy", wskazując na szefa Kancelarii Prezydenta Zbigniewa Boguckiego.
ZOBACZ: Tusk podsumowuje rok Nawrockiego. "TOP 5 najgorszych decyzji"
- Słyszałem takie historie i powiem szczerze, że ja Zbigniewa Boguckiego bardzo cenię, jeszcze z czasów rządowych, on był wtedy wojewodą zachodniopomorskim, potem jako poseł na Sejm, teraz jest świetnym szefem Kancelarii Prezydenta. Mam o nim wyłącznie dobre zdanie, ale uważam, że dzisiaj jest rzeczą zupełnie niewłaściwą, żeby dzielić skórę na niedźwiedziu i rozdawać stanowiska rządowe, kto będzie premierem, kto będzie ministrem czego - mówił Jabłoński.
Jak dodał, obecnym celem jest dążenie do zyskania zaufania wyborców, "żeby mieć narzędzia do działania jako politycy opozycji".
Czytaj więcej