Napięcie na linii Polska-Ukraina. Schetyna wskazał winnego
- Wina jest po stronie prezydenta Zełenskiego, który obudził demony w Polsce i na Ukrainie - powiedział Grzegorz Schetyna w programie "Gość Wydarzeń", pytany o napięcie w relacjach polsko-ukraińskich. Dodał, że w interesie obu państw leży złagodzenie sytuacji.

Spór dyplomatyczny pomiędzy Kijowem a Warszawą rozpoczął się od decyzji Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia "Bohaterów UPA". Pałac Prezydencki zareagował postanowieniem o odebraniu ukraińskiemu przywódcy Orderu Orła Białego.
W solidarności z Zełenskim, również wielu innych czołowych polityków i byłych prezydentów ukraińskich, postanowiło odesłać do Polski nadane im wcześniej wyróżnienia. W wywiadzie udzielonym lokalnej telewizji prezydent Ukrainy przekonywał, że decyzja Karola Nawrockiego podyktowana jest wewnętrznymi kwestiami politycznymi. Porównał go też do byłego premiera Węgier Viktora Orbana.
ZOBACZ: Gabinet Zełenskiego o porozumieniu z Rosją. Padł dokładny termin
Następnie Zełenski poinformował o skierowaniu do Rady Najwyższej projektu ustawy dotyczącej utworzenia Panteonu Narodowego. - Nikt i nigdy nie będzie nakazywał nam, jak żyć, jak mówić, kogo kochać, komu być wdzięcznym i jakich bohaterów szanować - mówił.
Schetyna: Zełenski obudził demony
W środowym wydaniu "Gościa Wydarzeń" senator KO Grzegorz Schetyna stwierdził, że winny pogorszenia relacji polsko-ukraińskich jest prezydent Wołodymyr Zełenski.
WIDEO: Grzegorz Schetyna o relacjach polsko-ukraińskich

- Wina jest po stronie prezydenta Zełenskiego, który obudził demony w Polsce i na Ukrainie. I dzisiaj jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji, którą powinniśmy wspólnie zakończyć, żeby po prostu rozmawiać o przyszłości, pamiętając i podsumowując historię - powiedział polityk KO.
- Nie widzę tutaj dzisiaj, żeby Zełenski miał polityczną wolę, żeby ten spór zakończyć. Może jest też tak, że w Ukrainie niektórzy uważają, że przyniesie to im polityczną korzyść - dodał.
ZOBACZ: "Nóż w plecy polskiej armii i zdrada stanu". Gawkowski uderza w prezydenta
Schetyna wyraźnie zaznaczył, że nie jest w polskim interesie blokowanie wejścia Ukrainy do Unii Europejskiej.
- To nie może być tak, że my dzisiaj będziemy paraliżować czy zatrzymywać negocjacje Ukrainy z Komisją Europejską. Powinniśmy pozwolić im zamknąć ten rozdział - przekonywał.
Schetyna o aferze w Szpitalu Południowym: Nie ma możliwości zamieść pod dywan
Prowadzący Marek Tejchman zapytał też swojego gościa o aferę w Szpitalu Południowym. Schetyna zapewnił, że sprawa ta musi zostać dogłębnie wyjaśniona.
- Wierzę w to, że ona zostanie bardzo szybko wyjaśniona, że tu tempo będzie ekspresowe - zapewnił. Dodał, że nie widzi możliwości, żeby "sprawa została zamieciona pod dywan".
ZOBACZ: Zełenski powołał nowego ministra obrony. W planach wielka reforma wojskowa
Dziennikarz zauważył, że za sytuację w szpitalu odpowiadał prezydent Warszawy, a placówka nie była objęta właściwym nadzorem. Polityk KO zasugerował, że problem z nadzorem mógł być na poziomie Narodowego Funduszu Zdrowia.
- Nie wiem czy tylko nad szpitalem, czy to jest w systemie NFZ-u, takie rzeczy po prostu są możliwe. Czy szpital, żeby dostać dobry kontrakt z NFZ-u, jest w stanie podpisać za horrendalnie wysokie pieniądze ze specjalistą umowę - powiedział.
Senator KO odniósł się także do decyzji sądu, który oddalił zażalenie obrony Zbigniewa Ziobry dotyczące jego tymczasowego aresztowania. Pytany, czy to "kolejna historia, która między nami a Amerykanami będzie poważnym problemem" stwierdził, że ta historia "będzie miała jednak dobre zakończenie". Jak wyjaśnił, pozytywnym zakończeniem będzie ekstradycja Ziobry.
Czytaj więcej