Amerykanistka o sytuacji Trumpa w dniu urodzin. Iran nie chce mu dać "prezentu"
- Rozejm na Bliskim Wschodzie to byłby piękny prezent dla Donalda Trumpa, ale to się nie wydarzy moim zdaniem, ponieważ Iran nie będzie chciał składać prezentu w dniu jego urodzin - powiedziała w programie "Gość Wydarzeń" dr Monika Kożdoń-Dębecka - amerykanistka, medioznawczyni z Uniwersytetu Warszawskiego. Skomentowała też wydarzenia, które obecnie mają miejsce w USA.

W sobotę prezydent USA Donald Trump i pakistański mediator oświadczyli, że podpisanie porozumienia kończącego wojnę na Bliskim Wschodzie planowane jest na niedzielę. Daty tej nie potwierdził jednak Iran.
ZOBACZ: Trump rozmawiał z przywódcami Rosji i Ukrainy. Opublikowano komunikaty
Były rzecznik prezydium irańskiego parlamentu Niezameddin Musawi oświadczył, że atak Izraela na dzielnicę Dahija w dniu, w którym miało zostać podpisane memorandum o porozumieniu między Iranem a Stanami Zjednoczonymi, miał na celu upokorzenie Iranu i umożliwienie prezydentowi Donaldowi Trumpowi odniesienia zwycięstwa.
Amerykanistka: Iran nie da Trumpowi prezentu
Zdaniem dr Moniki Kożdoń-Dębeckiej do podpisania porozumienia pokojowego w niedzielę jednak nie dojdzie.
- Donald Trump zapowiada, że już miał być dzisiaj podpisany traktat, ale dzisiaj w Stanach to się zaczyna jakiś rodzaj albo przedłużenia rozejmu na bliskim wschodzie albo pokoju. To byłby piękny prezent dla Donalda Trumpa, ale to się nie wydarzy - powiedziała na antenie Polsat News.
- Ponieważ Iran nie będzie chciał składać prezentu w dniu urodzin prezydenta Trumpa - doprecyzowała.
Impreza w Białym Domu. Urodziny Trumpa i rocznica niepodległości USA
W niedzielnym wydaniu "Gościa Wydarzeń" omówiono tez huczne świętowanie 80. urodzin Trumpa połączonych z 250. rocznicą uzyskania niepodległości przez USA. Główną atrakcją będzie galą mma federacji UFC, która odbędzie się na terenie Białego Domu. Na uroczystości te wybiera się m.in. prezydent Polski Karol Nawrocki.
Zdaniem gościa Marka Tejchmana, najlepszym sposobem na zbliżenie Polski i USA jest przypominanie o naszej wspólnej historii.
ZOBACZ: Nawrocki leci na galę MMA z okazji urodzin Trumpa. Zabrał ze sobą zawodnika MMA
- Mówię tutaj o Pułaskim i o Kościuszce. I ja nie wiem czy w takim szerokim naszym polskiej świadomości Pułaski jest tak popularny jak w Stanach Zjednoczonych, ale tam ludzie doskonale wiedzą że puławski uratował Jerzego Waszyngtona, czyli pierwszego prezydenta Stanów Zjednoczonych, z pułapki, w którą wpadł w trakcie bitwy i szarża kawaleryjska Pułaskiego spowodowała, że życie tego człowieka, który miał potem fundamentalny wpływ (na niepodległość USA - red.) - powiedziała dr Kożdoń-Debecka.
Czytaj więcej