Ministra chwali ruch Nawrockiego. "Stanowcza reakcja była konieczna"
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk odniosła się w programie "Gość Wydarzeń" do sprawy Orderu Orła Białego przyznanego Wołodymyrowi Zełenskiemu. Ministra rodziny, pracy i polityki społecznej podkreśliła, że przywódca Ukrainy "popełnił bardzo poważny błąd". - Reakcja była konieczna (...). Dobrze, że prezydent Nawrocki tak jasno i wyraźnie zaznaczył te nasze wspólne emocje - oceniła.

W poniedziałek Kapituła Orderu Orła Białego zebrała się w sprawie odznaczenia przyznanego prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu. Jak przekazał rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, kapituła przedstawiła swoją opinię uczestniczącemu w obradach prezydentowi Karolowi Nawrockiemu. Decyzja w tej sprawie ma zapaść "w odpowiednim czasie".
ZOBACZ: Zakulisowe rozmowy Polski z Ukrainą. Radosław Sikorski potwierdza
Do sprawy w programie "Gość Wydarzeń" w Polsat News odniosła się ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. - Prezydent Zełenski popełnił bardzo poważny błąd. Z naszej polskiej perspektywy jakiekolwiek gloryfikowanie UPA musi wzbudzić zdecydowaną reakcję - skomentowała w rozmowie z Markiem Tejchmanem.
"Zaznaczył nasze wspólne emocje". Dziemanowicz-Bąk o postawie prezydenta
Polityczka Lewicy dopytywana, czy był to błąd, czy świadoma decyzja, odparła: - Niezależnie, czy świadoma, czy nieświadoma, jest to błędna i zła decyzja. To musi jasno wybrzmieć.
Jak podkreśliła, decyzja lidera Ukrainy "w sposób zrozumiały i oczywisty" wzbudziła w Polsce stanowcze emocje. - To dobrze, że prezydent Nawrocki tak jasno i wyraźnie zaznaczył te nasze wspólne emocje, jeżeli chodzi o jakiekolwiek próby gloryfikacji UPA - stwierdziła Dziemianowicz-Bąk.
ZOBACZ: Zełenski bez Orderu Orła Białego? Tajemniczy komunikat po zebraniu kapituły
- Emocje, słuszne, zrozumiałe emocje, to jest jedno. To nie emocje powinny decydować o bieżącej polityce międzynarodowej i o polskiej racji stanu - zastrzegła.
WIDEO: Ministra chwali ruch Nawrockiego. "Stanowcza reakcja była konieczna"

Jak wskazała, polską racją stanu jest "osłabianie Rosji" i unikanie działań, które mogłyby wzmocnić Kreml. - Konflikt z Ukrainą, konflikt o rzeczy nawet ważne i doniosłe, służy Rosji i służy Kremlowi. My musimy wznieść się ponad słuszne i zasadne emocje po to, żeby działać w interesie państwa polskiego, w interesie bezpieczeństwa Polski - mówiła.
Czy Zełenski powinien stracić order? "Otrzymał go Mussolini"
Prowadzący zapytał minister wprost, czy Wołodymyr Zełenski powinien stracić Order Orła Białego. Dziemianowicz-Bąk odpowiedziała, że jej zdaniem taki krok nie jest potrzebny. - Orderu Orła Białego nie odebraliśmy Schroederowi, który jest jawnym sojusznikiem Putina. Order Orła Białego otrzymał Mussolini i nigdy mu ten order nie został odebrany - powiedziała.
ZOBACZ: "Wzywam do dialogu". Szef MSZ Ukrainy z apelem do Polski
Ministra podkreśliła, że odznaczenie zostało przyznane prezydentowi Ukrainy także jako przedstawicielowi narodu ukraińskiego. - Order Orła Białego został przyznany prezydentowi Zełenskiemu jako przedstawicielowi narodu ukraińskiego, który walczy w tej chwili o bezpieczeństwo całej Europy - zaznaczyła.
- W mojej ocenie takie działanie nie jest konieczne, choć konieczna była stanowcza reakcja. Cieszę się, że taka reakcja się pojawiła. Cieszę się, że takie jednoznaczne słowa potępienia się pojawiły - podsumowała Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.
Czytaj więcej