Szef Naczelnej Rady Adwokackiej o naprawie sądownictwa. Zwrócił uwagę na jeden szczegół
- Dzisiaj nie ma moim zdaniem szansy na to, żeby politycy się porozumieli (w kwestii naprawy sądownictwa - red.) - powiedział w programie "Gość Wydarzeń" prezes Naczelnej Rady Adwokackiej, Przemysław Rosati. Jego zdaniem to właśnie opór parlamentarzystów przed dialogiem blokuje możliwość uzdrowienia polskiego wymiaru sprawiedliwości.

Nowy I prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński zabrał niedawno głos na temat chaosu w polskim wymiarze sprawiedliwości. Sędzia w wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej" stwierdził, że "potrzebna jedna ustawa i będzie koniec sporów" w sądownictwie.
Kapiński mówił, że konieczna jest ustawa, która potwierdzi ważność wszystkich nominacji sędziowskich od 1990 r. Do tego potrzebna jest jednak polityczna zgoda.
"Moim zdaniem nie ma szansy". Rosati o kryzysie w sądach
W czwartkowym "Gościu Wydarzeń" Marek Tejchman zapytał prezesa NRA Przemysława Rosatiego o słowa I prezesa SN.
- Tylko że proszę pamiętać, że dzisiaj nie ma moim zdaniem szansy na to, żeby politycy się porozumieli. Są te różne ośrodki polityczne, różne oczekiwania, różne pomysły i to niestety jest ze szkodą dla obywateli - odparł prawnik.
Jego zdaniem uzdrowienie sądownictwa powinno się wiązać z wprowadzeniem nowych rozwiązań, które przyspieszą procesy i będą korzystne dla obywateli.
ZOBACZ: "Naprawdę nie ma sukcesów". Rosati ocenił Żurka i Bodnara
- Mam nadzieję, że jeżeli rozmawiamy o naprawie wymiaru sprawiedliwości, to nie tylko jednozdaniowe rozwiązanie jednego z wielu problemów, ale zdecydowany pomysł na naprawę całego systemu (...). Nowa struktura sądów, sądy bliżej obywatela, bardziej scyfryzowane, bardziej dostępne, prostsze procedury - wyliczał adwokat.
"Praworządność to nie są tylko wielkie sprawy"
- Praworządność, o której tak bardzo dużo się mówi, to nie są tylko wielkie sprawy w wymiarze sprawiedliwości, ale praworządność to jest to, co codziennie na salach rozpraw i w prokuraturach dzieje się w odniesieniu do obywateli, którzy korzystają z wymiaru sprawiedliwości, bo muszą rozwiązać swoje problemy - wyjaśnił prawnik.
WIDEO: Przemysław Rosati o chaosie w polskim sądownictwie

Prowadzący program zwrócił uwagę, że "istotą tej tego sporu, tego boju politycznego był spór o to, kto decyduje o kształcie, o tym, kto trafia do zawodu sędziego, czyli spór o Krajową Radę Sądownictwa". Zapytał swojego gościa "czy my teraz mamy KRS".
ZOBACZ: "Postać pod tym względem wybitna". Człowiek prezydenta o sędzim Kapińskim
- Mamy KRS, wybrany na podstawie takich, a nie innych przepisów, wybrany przez polityków, bo tego nie można nie widzieć. Proszę też pamiętać o tym, że wybór ( sędziów - red.) przez polityków to była praprzyczyna problemów z polskim wymiarem sprawiedliwości. Nie doszło do zmiany przepisów, bo panowie prezydenci nie zgodzili się na takie rozwiązania - przypomniał mec. Rosati.
Czytaj więcej