"Zdrada i sabotaż". Mocne słowa europosła KO o Nawrockim
- W wielu przypadkach ja je uważam (działania prezydenta - red.) za zdradę, za sabotaż - powiedział europoseł KO Michał Szczerba w poniedziałkowym wydaniu "Gościa Wydarzeń". W ten sposób polityk ocenę dotychczasową działalność Karola Nawrockiego. 1 czerwca mija rok od wyborów prezydenckich.

1 czerwca minął rok od wybrania Karola Nawrockiego na urząd prezydenta RP. Były szef Instytutu Pamięci Narodowej pokonał w II turze kandydata KO Rafała Trzaskowskiego. Nawrocki oficjalnie objął funkcję I osoby w państwie 6 sierpnia 2025 roku.
Gospodarz poniedziałkowego "Gościa Wydarzeń" Marek Tejchman zapytał swojego gościa, Michała Szczerbę z KO, o ocenę dotychczasowej działalności prezydenta Nawrockiego.
"Zdrada i sabotaż". Szczerba o prezydenturze Nawrockiego
- To był straszny rok, mówiąc szczerze. Chociaż to nie jest pełen rok prezydentury, bo ona rozpoczęła się 6 sierpnia. To są jednak działania (prezydenta - red.) stricte partyjne. w wielu przypadkach ja uważam je za zdradę, za sabotaż, za takie działanie przeciwko finansom publicznym - powiedział Szczerba.
Prowadzący zwrócił uwagę swojemu gościowi, że "zdrada to mocne słowo". Szczerba odparł, że tak traktuje prezydenckie weto ws. unijnego programu SAFE dla Polski.
ZOBACZ: "Jest osoba, co do której nie ma pewności". Szczerba o obniżce cen paliw
- Wtedy, kiedy wetował ustawę wdrożeniową SAFE, to powiedział, że kontrolę nad polską armią, nad siłami zbrojnymi, nad Wojskiem Polskim, przejmie Bruksela. Kłamstwo do kwadratu - argumentował europoseł.
- Można powiedzieć, że Karol Nawrocki oszukał, kłamał i trzeba używać mocnych słów - kontynuował.
Weto Nawrockiego. Szczerba wskazuje na kryptowaluty
Kolejną sprawą, którą poruszył Szczerba było zawetowanie przez prezydenta rządowej ustawy o uregulowaniu rynku kryptowalut. Polityk argumentował, że działanie Nawrockiego doprowadziło do utraty oszczędności przez wielu Polaków.
- Będzie za tym prezydentem, za tą kancelarią i za tą ekipą, która jest umeblowana w Pałacu Prezydenckim, ciągnął się smród afery z rynkiem kryptowalut - powiedział.
- Można powiedzieć do trzech razy sztuka. Za chwilę po raz kolejny ustawa uchwalona przez Sejm trafi na biurko prezydenta. Zobaczymy jak się zachowa - dodał europoseł KO.
ZOBACZ: "Zmotywowanie rządu wetami". Bogucki o osiągnięciach prezydenta
- W mojej opinii (Nawrocki - red.) bierze również odpowiedzialność za liczne tragedie, także małych inwestorów, którzy postanowili zaryzykować licząc na szybkie zysk. W tej chwili zostali oszukani przez jedną firmę, która była związana z nim bezpośrednio od czasów kampanii wyborczej - argumentował polityk.
Czytaj więcej