Ostra dyskusja w studiu Polsat News. Prezes TK: Czy ja pana pytam o poglądy?

Gość Wydarzeń

- Rządzącym nie zależy na tym, żeby wykonywać orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Ponad 70 wyroków nie zostało wykonanych, między innymi te dotyczące praw obywateli - stwierdził w "Gościu Wydarzeń" Bogdan Święczkowski. W pewnym momencie rozgorzała dyskusja pomiędzy prezesem TK a prowadzącym Piotrem Witwickim. - Czy ja pana pytam o poglądy? - zastanawiał się Święczkowski.

Bogdan Święczkowski, prezes Trybunału Konstytucyjnego, w garniturze i z czerwoną muszką, wypowiada się na tle ekranów z nocną panoramą miasta.
Polsat News
Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski

- Wiadomo jest, że rządzący znajdą sobie pretekst, aby nie wykonywać orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego - ocenił Bogdan Święczkowski. Prezes ocenił obecną sytuację wokół Trybunału. - To jest oczywista dezinformacja, manipulacja. To są klasyczne zagrania służb specjalnych mające na celu zniszczenie autorytetu TK - zaznaczył. Święczkowski dodał, że zaczęło się to od 13 grudnia 2023 roku.

 

Na pytanie prowadzącego Piotra Witwickiego czy lekarstwo, które proponuje strona prezesa TK nie jest gorsze niż choroba, Święczkowski się obruszył. 

 

- Czy ja pana pytam o pana poglądy? To znaczy, jaka moja strona? Ja reprezentuję Trybunał Konstytucyjny, organ, który w swojej pracy nie kieruje się żadnymi poglądami politycznymi, tylko kieruje się tylko wyłącznie prawem - zadeklarował prezes TK.

 

- A jeżeli pan tak stwierdza, to próbuje pan mnie obrazić - dodał. Święczkowski zaznaczył, że "nie ma żadnej strony". - Najważniejsze jest dobro Rzeczpospolitej Polskiej. Jeżeli jakikolwiek Polak, funkcjonariusz publiczny będzie kwestionował dobro Rzeczpospolitej Polskiej, to ja będę temu przeciwdziałał - zaznaczył. 

 

WIDEO: Ostra dyskusja w studiu Polsat News. Prezes TK: Czy ja pana pytam o poglądy?

 

Bogdan Święczkowski komentuje orzeczenie TK. "Ta zasada nie obowiązuje"

Prezes TK został zapytany o rzymską zasadę, która mówi, że nie można być sędzią we własnej sprawie. Chodzi o wtorkową decyzję dot. powoływania sędziów do trybunału. - Ta zasada nie obowiązuje, jeżeli chodzi o Trybunał Konstytucyjny. Dlatego, że jest on najważniejszym sądem prawa w Polsce  - odpowiedział. Jak dodał, w wielu orzeczeniach TK stwierdził, że może tak orzekać.

 

ZOBACZ: Przełomowy wyrok ws. sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Jest odpowiedź

 

- To jest wola ustrojodawcy. Jeżeli w Konstytucji zawarto by inne rozwiązania, unormowania, to wtedy jako osoby, które przestrzegają prawa, będziemy takie przepisy respektować - zadeklarował prezes. 

 

- Podejrzewam, że prezydent Karol Nawrocki uznał, że należy podjąć pracę nad nową konstytucją, żeby różnego rodzaju wątpliwości, problemy wyjaśnić w tej nowej konstytucji. Być może ta Konstytucja nie przystaje już na dzisiejsze czasy problemów konstytucyjnych, które przez ostatnie dwa lata się pojawiły - powiedział Święczkowski.

 

Jak stwierdził można dokonać zmiany, "być może poprzez dużą nowelizację obecnej Konstytucji lub uchwalenie nowej wolą narodu".
Bogdan Święczkowski komentuje orzeczenie TK. "Sytuacje ekstraordynaryjne"

Dopytywany o porównanie wtorkowego orzeczenia z tym z 2015 roku, Święczkowski ocenił, że "w żadnym wypadku nie stoją w sprzeczności, dlatego, że są inne wzorce konstytucyjne".

"Sytuacja ekstraordynaryjna". Prezes TK tłumaczy decyzję Trybunału Konstytucyjnego

- Jeżeli chodzi o wyrok z 2015 roku, tam Trybunał oceniał zgodność z Konstytucją innego przepisu, ale który był tożsamy, jeżeli chodzi o jego brzmienie, z artykułem 194. Konstytucji. Natomiast w dzisiejszym wyroku Trybunał ocenił zgodność tego przepisu z artykułem 126. Konstytucji w związku z artykułem 2. Konstytucji - tłumaczył.


Prowadzący zacytował fragment orzeczenia z 2015 roku brzmiący, że "prezydent nie jest upoważniony do rozpatrywania kandydatur na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Jego zadaniem jest przyjęcie ślubowania od osób wybranych przez Sejm".

 

ZOBACZ: "Padło kłamstwo, kiedy sprostowanie?". TK chce wyjaśnień od ministra po słowach w Polsat News


- Jest inny wzorzec konstytucyjny. W tamtym orzeczeniu z 2015 roku Trybunał też jasno stwierdził, że prezydent może w różnych przypadkach nie przyjmować ślubowania. Te orzeczenia nie są ze sobą sprzeczne - argumentował Święczkowski.


- Stwierdzamy w uzasadnieniu, że może dochodzić do sytuacji ekstraordynaryjnych, w których ślubowanie nie zostanie przyjęte. Natomiast z uwagi na zasadę współpracy władz, co do zasady, prezydent te ślubowania powinien przyjmować, jeżeli nie dochodzi do sytuacji ekstraordynaryjnych, nadzwyczajnych, nieznanych wcześniej, na przykład w momencie wyboru przez Sejm osób na stanowiska sędziów - zaznaczył prezes TK.

TK wydał orzeczenie. Procedura wyboru sędziów częściowo niekonstytucyjna

Po wtorkowej rozprawie Bogdan Święczkowski ogłosił decyzję Trybunału Konstytucyjnego. Zgodnie z nią część regulacji dotyczących powoływania sędziów TK jest niezgodna z Konstytucją. Mowa o zasadach związanych z wyborem sędziów przez Sejm. Zdaniem sędziów TK, procedura nie może wynikać z Regulaminu Sejmu i opierać się na uchwale. Zapisy powinny być zawarte w ustawie.


Niezgodny z konstytucją ma być - według TK - artykuł 4 ust. 1 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Chodziło o konieczność odebrania ślubowania sędziów TK wybranych przez Sejm przez prezydenta. Zdaniem TK, w przypadku, gdy legalność wyboru dokonanego przez Sejm jest kwestionowana, a przepisy dotyczące wyboru zostały zaskarżone do TK, obowiązek nie może być uznawany przez prezydenta za "bezwzględny". 

 

ZOBACZ: Sędziowie przyszli pod budynek TK. "Będziemy starali się objąć nasz urząd”

 

Sejm 13 marca wybrał sześcioro sędziów TK. Na zaproszenie prezydenta Karola Nawrockiego tylko dwoje z nich - Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek - złożyło później ślubowanie w Pałacu Prezydenckim.

 

9 kwietnia - podczas uroczystości w sejmowej Sali Kolumnowej - czworo pozostałych sędziów: Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Anna Korwin-Piotrowska i Marcin Dziurda, złożyło ślubowanie z formułą, że robią to "wobec prezydenta". Ślubowanie ponownie złożyło wtedy też dwoje sędziów TK, którzy już wcześniej zrobili to w obecności prezydenta. Następnie wszyscy przekazali poświadczone notarialnie pisemne roty ślubowań na biurze podawczym prezydenckiej kancelarii.

 

Prezes TK Bogdan Święczkowski oświadczył, że te czworo sędziów, którzy złożyli ślubowanie w Sejmie, nie objęło urzędów, bo wydarzenia w Sejmie z ich udziałem nie może uznać za ślubowanie "wobec prezydenta". Europejski Trybunał Praw Człowieka wydał zabezpieczenie, nakazujące Polsce zaprzestanie utrudnień w objęciu i wykonywaniu obowiązków sędziowskich przez czterech sędziów TK. Wkrótce później złożyli oni pisma w tej sprawie do prezesa TK. 

Michał Blus / polsatnews.pl
Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie