Z tego miejsca widać 400 alpejskich szczytów. Jest znacznie bliżej Polski niż myślisz
Żeby stanąć niemal 3000 m n.p.m., nie trzeba być doświadczonym alpinistą ani lecieć na drugi koniec świata. Na najwyższy szczyt Niemiec można wjechać kolejką. Przy dobrej pogodzie ze szczytu widać około 400 alpejskich wierzchołków w Niemczech, Austrii, Włoszech i Szwajcarii.

Zugspitze to szczyt wznoszący się na 2962 m n.p.m., który kryje kilka osobliwości. Granica państwowa biegnie przez jego wierzchołek, więc można na nim stać jednocześnie w Niemczech i w Austrii. Najwyższą skałę wieńczy złoty krzyż, przed którym ustawiają się kolejki chętnych do zrobienia zdjęcia. A na płaskowyżu tuż poniżej stoi najwyżej położony kościół w Niemczech - kaplica Maria Heimsuchung.
ZOBACZ: Polacy nie wiedzą o tych plażach nad Bałtykiem. Cisza, przestrzeń i zero parawanów
To także jedno z ostatnich miejsc w kraju z wiecznym lodem. Z czterech niemieckich lodowców aż dwa leżą właśnie tutaj - Nordlicher Schneeferner i Hollentalferner. Według glacjologów z Bawarskiej Akademii Nauk pierwszy zniknie prawdopodobnie jeszcze przed końcem dekady. Drugi, ukryty w cieniu, może przetrwać do lat 30. tego wieku.
Szczyt Zugspitze. Jak tam dotrzeć?
Góra leży w południowej Bawarii, nad uzdrowiskowym Garmisch-Partenkirchen, przy granicy z austriackim Tyrolem. Najprościej dolecieć do Monachium (bezpośrednie połączenie ma kilka polskich miast, np. Warszawa, Kraków, Wrocław czy Gdańsk). Z Monachium do Garmisch-Partenkirchen jest około 90 km.
Samochodem trasę pokonuje się w niespełna półtorej godziny, a pociągiem w około 1 godz. 20 min. Jeśli ktoś woli od początku jechać samochodem, najbliżej ma z zachodniej Polski. Ze Szczecina to blisko 850 km, trzeba więc liczyć od ośmiu do dziesięciu godzin jazdy.
ZOBACZ: Naukowcy obserwują zbliżającą się do Ziemi asteroidę. Szykują dwie kosmiczne misje
Okolica nadaje się na krótki, dwudniowy wyjazd, podczas którego wjazd na szczyt można połączyć z wypoczynkiem nad szmaragdowym jeziorem Eibsee u podnóża góry lub spacerem malowniczym wąwozem Partnachklamm.
Droga na szczyt
Na Zugspitze można dostać się kilkoma kolejami. Ich przejazd można połączyć w wygodną trasę; Zugspitze Round Trip. Całą pętlę da się pokonać jednym biletem w ciągu 3-4 godzin. Start i meta znajdują się w Garmisch-Partenkirchen. Najpierw zabytkowa kolej zębata wwozi pasażerów przez 4,5-kilometrowy tunel na płaskowyż Zugspitzplatt, stamtąd krótka kolejka wynosi ich na sam szczyt, a w dół prowadzi rekordowa kolejka linowa nad Eibsee.
Ta ostatnia bije trzy rekordy świata:
- najwyższa stalowa wieża konstrukcyjna kolejki linowej - 127 m
- najdłuższe wolne przęsło kolejki linowej dla pasażerów - 3213 m
- największa różnica wysokości na jednym odcinku - 1945 m
ZOBACZ: "Ponieśliśmy klęskę". Kraj w Europie notuje spadek liczby turystów
Bardziej wymagającą alternatywą są piesze szlaki przez Höllental lub Reintal. Prowadzą one przez lodowiec i odcinki skalne, gdzie potrzebne są raki, kask i sprzęt do via ferraty.
Ile kosztuje wjazd na górę?
Bilet w obie strony po stronie bawarskiej kosztuje 78 euro dla osoby dorosłej (ok. 335 zł). W tej cenie można przejechać całą trasę Round Trip. Dzieci do 6 lat podróżują za darmo. Za dziecko w wieku od 6 do 18 lat, w towarzystwie rodzica, trzeba zapłacić 12,50 euro (54 zł).

Czytaj więcej