Z tego miejsca widać 400 alpejskich szczytów. Jest znacznie bliżej Polski niż myślisz

Ciekawostki

Żeby stanąć niemal 3000 m n.p.m., nie trzeba być doświadczonym alpinistą ani lecieć na drugi koniec świata. Na najwyższy szczyt Niemiec można wjechać kolejką. Przy dobrej pogodzie ze szczytu widać około 400 alpejskich wierzchołków w Niemczech, Austrii, Włoszech i Szwajcarii.

Widok na pasmo górskie w odcieniach niebieskiego z widocznymi kolejnymi, oddalonymi szczytami.
Wikimedia Commons
Zugspitze to najwyższy szczyt Niemiec z lodowcami i unikatowymi atrakcjami

Zugspitze to szczyt wznoszący się na 2962 m n.p.m., który kryje kilka osobliwości. Granica państwowa biegnie przez jego wierzchołek, więc można na nim stać jednocześnie w Niemczech i w Austrii. Najwyższą skałę wieńczy złoty krzyż, przed którym ustawiają się kolejki chętnych do zrobienia zdjęcia. A na płaskowyżu tuż poniżej stoi najwyżej położony kościół w Niemczech - kaplica Maria Heimsuchung. 

 

ZOBACZ: Polacy nie wiedzą o tych plażach nad Bałtykiem. Cisza, przestrzeń i zero parawanów

 

To także jedno z ostatnich miejsc w kraju z wiecznym lodem. Z czterech niemieckich lodowców aż dwa leżą właśnie tutaj - Nordlicher Schneeferner i Hollentalferner. Według glacjologów z Bawarskiej Akademii Nauk pierwszy zniknie prawdopodobnie jeszcze przed końcem dekady. Drugi, ukryty w cieniu, może przetrwać do lat 30. tego wieku. 

Szczyt Zugspitze. Jak tam dotrzeć?  

Góra leży w południowej Bawarii, nad uzdrowiskowym Garmisch-Partenkirchen, przy granicy z austriackim Tyrolem. Najprościej dolecieć do Monachium (bezpośrednie połączenie ma kilka polskich miast, np. Warszawa, Kraków, Wrocław czy Gdańsk). Z Monachium do Garmisch-Partenkirchen jest około 90 km.

 

Samochodem trasę pokonuje się w niespełna półtorej godziny, a pociągiem w około 1 godz. 20 min. Jeśli ktoś woli od początku jechać samochodem, najbliżej ma z zachodniej Polski. Ze Szczecina to blisko 850 km, trzeba więc liczyć od ośmiu do dziesięciu godzin jazdy. 

 

ZOBACZ: Naukowcy obserwują zbliżającą się do Ziemi asteroidę. Szykują dwie kosmiczne misje

 

Okolica nadaje się na krótki, dwudniowy wyjazd, podczas którego wjazd na szczyt można połączyć z wypoczynkiem nad szmaragdowym jeziorem Eibsee u podnóża góry lub spacerem malowniczym wąwozem Partnachklamm. 

Droga na szczyt 

Na Zugspitze można dostać się kilkoma kolejami. Ich przejazd można połączyć w wygodną trasę; Zugspitze Round Trip. Całą pętlę da się pokonać jednym biletem w ciągu 3-4 godzin. Start i meta znajdują się w Garmisch-Partenkirchen. Najpierw zabytkowa kolej zębata wwozi pasażerów przez 4,5-kilometrowy tunel na płaskowyż Zugspitzplatt, stamtąd krótka kolejka wynosi ich na sam szczyt, a w dół prowadzi rekordowa kolejka linowa nad Eibsee. 

 

Ta ostatnia bije trzy rekordy świata: 

  • najwyższa stalowa wieża konstrukcyjna kolejki linowej - 127 m
  • najdłuższe wolne przęsło kolejki linowej dla pasażerów - 3213 m
  • największa różnica wysokości na jednym odcinku - 1945 m

ZOBACZ: "Ponieśliśmy klęskę". Kraj w Europie notuje spadek liczby turystów

 

Bardziej wymagającą alternatywą są piesze szlaki przez Höllental lub Reintal. Prowadzą one przez lodowiec i odcinki skalne, gdzie potrzebne są raki, kask i sprzęt do via ferraty. 

Ile kosztuje wjazd na górę? 

Bilet w obie strony po stronie bawarskiej kosztuje 78 euro dla osoby dorosłej (ok. 335 zł). W tej cenie można przejechać całą trasę Round Trip. Dzieci do 6 lat podróżują za darmo. Za dziecko w wieku od 6 do 18 lat, w towarzystwie rodzica, trzeba zapłacić 12,50 euro (54 zł). 

 

 

red. / polsatnews.pl
Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie