Pies "świadkiem" na ślubie. W Ekwadorze skorzystało już ponad 50 par
Biorąc ślub w Ekwadorze, możesz zaprosić do uczestniczenia w ceremonii swojego psa. Z takiego rozwiązania skorzystali między innymi Diana Tupiza oraz Andrés Alquinga. Ich podopieczna, pekińczyk Luna, "podpisała" akt ślubu cywilnego odciskiem łapy. Choć to nietypowy świadek, urzędnikom wcale to nie przeszkadza.

Jak podała agencja AFP, Diana Tupiza po ceremonii w stołecznym Quito przyznała: "to, że Luna jest tutaj, jest naprawdę spektakularne".
W rzeczywistości akty ślubne podbite taką pieczęcią mają jedynie wartość sentymentalną, nie są ważne pod kątem prawnym. Niemniej, jest to ważny symboliczny gest. Dyrektor Urzędu Stanu Cywilnego w Ekwadorze, Otton Rivadeneira potwierdził, że ta zmiana to odpowiedź na współczesne potrzeby społeczeństwa.
- Naszą misją jest dbanie o to, aby służba publiczna rozwijała się i dostosowywała do tempa rozwoju społeczeństwa - oświadczył urzędnik, podkreślając, że Ekwador aspiruje do roli lidera innowacji w administracji publicznej w regionie.
Mieszkańcy Ekwadoru kochają zwierzęta
Według Narodowego Instytutu Statystyki i Spisów Ludności (INEC) w ponad 2,6 mln gospodarstw domowych w Ekwadorze żyją psy, a ok. 133 tys. osób mieszka z pięcioma lub większą liczbą psów. W całym kraju żyje natomiast ponad 7,6 mln psów i kotów.
ZOBACZ: Ile do koperty na wesele dają tuż przy granicy z Polską? To przepaść
Decyzja ekwadorskiego Urzędu Stanu Cywilnego jest podyktowana wrażliwością na nową dynamikę rodziny. Małżeństwa, które kochają swoich pupili, cieszą się z takiej możliwości. Specjalny akt ślubu ze zwierzęcą łapą jest dla nich wyjątkową pamiątką.
- Uroczystość była niesamowita, a samo wydarzenie absolutnie piękne. Bardzo dziękujemy za otwarcie Urzędu Stanu Cywilnego - skomentowała z kolei Lizeth Simbaña, która wzięła ślub cywilny z Rubénem, a podczas ceremonii towarzyszyła im ich czworonożna przyjaciółka, Kira. Jak podała agencja AFP, od maja z możliwości zabrania zwierzaka do urzędu skorzystało ponad 50 par.
W jaki sposób zwierzęta uczestniczą w ekwadorskich ślubach?
Odcisk łapy na akcie ślubu ma jedynie wartość sentymentalną. Do zawarcia cywilnego związku małżeńskiego w Ekwadorze nadal potrzebni są świadkowie. Zwierzęta mogą natomiast towarzyszyć parze młodej podczas ceremonii, co dla wielu osób jest bardzo ważne.
Ceremonia z własnym czworonogiem to wyjątkowe przeżycie dla pary młodej, dla której zwierzę jest bliskim członkiem rodziny. A otrzymanie aktu ślubu (dodatkowego i niewiążącego prawnie) z odciskiem jego łapy ma szczególny wymiar emocjonalny.
ZOBACZ: Zapłacili 100 tysięcy za wesele, ile wróciło w kopertach? Polacy o ślubnych wydatkach
Aby skorzystać z tej opcji, para młoda musi umówić się na rozmowę w Urzędzie Stanu Cywilnego lub sprawdzić dostępność na stronie internetowej urzędu.
Śluby cywilne w Ekwadorze w 2026 roku
Od stycznia do kwietnia 2026 roku w Ekwadorze ślub cywilny wzięło 15 771 par. Najwięcej małżeństw, bo 3364, zawarto w prowincji Pichincha, podaje portal Primicias. Następne na podium są:
- Guayas - 3181 małżeństw
- Manabi - 1493 małżeństwa
Wydawać by się mogło, że 50 par to przy tych liczbach niewiele, jednak, jak podkreślał dyrektor generalny Urzędu Stanu Cywilnego, zadaniem instytucji jest rozwój i płynne dostosowywanie się do potrzeb oraz tempa życia społeczeństwa. Kto wie, być może w przyszłości zainteresowanie ślubami cywilnymi ze zwierzętami wzrośnie.
Czytaj więcej