Z niemieckich pociągów znikają frytki. Wszystko przez walkę z klimatem
Z menu niemieckich wagonów restauracyjnych przewoźnika Deutsche Bahn (DB) bezpowrotnie znikają chrupiące frytki, najchętniej zamawiany dodatek do kiełbasek currywurst. Powodem nie jest brak chętnych, a unijne normy środowiskowe, które zniechęciły niemieckiego przewoźnika do korzystania z zamrażarek w swoich składach.

Rzecznik kolei w rozmowie z "Frankfurter Allgemeine Zeitung" wyjaśnił, że kolej rezygnuje z mrożonek w swoich pokładowych bistrach, bo ma to "zapewnić większą niezawodność i uprościć obsługę gastronomiczną na pokładzie". W tle znajduje się rozporządzenie Unii Europejskiej.
Nowe normy przegoniły frytki z wagonów
Frytki od dawna cieszyły się popularnością wśród podróżnych korzystających z usług przewoźnika Deutsche Bahn. Dlaczego zatem zostały wycofane? Przyczyną jest rozporządzenie 2024/573 w sprawie fluorowanych gazów cieplarnianych, zmieniające dyrektywę (UE) 2019/1937 i uchylające rozporządzenie (UE) nr 517/2014, które ma na celu ochronę klimatu.
Szkodliwe gazy fluorowane wymienione w rozporządzeniu są wykorzystywane w zamrażarkach, z których korzysta DB. Mają silny potencjał cieplarniany, dlatego unijne prawo nakazuje stopniowe ograniczanie ich stosowania. Jak podaje Tagesschau, przepisy nie zakazują wprost zamrażarek, ale powodują, że stare systemy chłodnicze stają się coraz mniej opłacalne i wymagają wymiany.
ZOBACZ: Sezon na belonę trwa tylko w czerwcu. Ta ryba z Bałtyku bije dorsza na głowę
Przewoźnik rozważał wykorzystanie do mrożenia naturalnych gazów (propan lub dwutlenek węgla), jednak modernizowanie swojej infrastruktury w wagonach gastronomicznych okazało się skomplikowane, drogie, a w związku z tym - nieopłacalne.
Co zamiast frytek? Deutsche Bahn oferuje ćwiartki ziemniaczane (Kartoffelecken) podawane z ketchupem, sosem czosnkowym lub majonezem. Osobno przekąska kosztuje 5,90 euro, czyli ok. 25 zł.
Czy z pociągów znikną też inne potrawy? Pasażerowie nie kryją oburzenia
Z powodu rozporządzenia z niemieckich pociągów znikną również kostki lodu. Do końca roku zamrażarki mają zostać w dużej części wymienione na klasyczne lodówki. Jak informuje Berliner Kurier, los lodów i niektórych ciast jest jeszcze niepewny.
ZOBACZ: Cuchnie na odległość, na Zachodzie się nim zajadają. "Czarcie jajo" w polskich lasach
Rezygnacja z frytek nie przeszła bez echa. Jak informuje "FAZ", w sieci pojawiły się zarówno głosy zadowolenia z nowej propozycji, jak i komentarze osób, które wolałyby, aby klasyczne frytki pozostały w menu. Dla Deutsche Bahn była to jednak popularna pozycja, w pociągach IC i ICE sprzedawano rocznie około 600 tys. porcji.
Czytaj więcej