Rzuca się w oczy i smakuje jak kurczak. To rarytas dla grzybiarzy
Tym "kurczakiem" z lasu nie pogardzą nawet weganie. Żółciak siarkowy może ważyć kilka kilogramów i wyrasta prosto na pniu drzewa. Żółty, mięsisty, warstwowy, niemal jak tort. Nie sposób go przeoczyć. A jednak wielu Polaków omija go szerokim łukiem, nie wiedząc, co traci.

- Maj i czerwiec to szczyt sezonu na żółciaka siarkowego, idealny czas na zbiór młodych, miękkich okazów
- Żółciaka siarkowego najczęściej można znaleźć w parkach i sadach na pniach drzew, ale należy unikać miejsc przy ruchliwych ulicach
- Młode okazy żółciaka siarkowego wymagają przed spożyciem obróbki termicznej, która zapobiegnie problemom żołądkowym
- Żółciak siarkowy to nie tylko kulinarna ciekawostka, ale również bogate źródło cennych związków o właściwościach prozdrowotnych
Żółciak siarkowy (Laetiporus sulphureus), zwany po angielsku "chicken of the woods" (leśnym kurczakiem) właśnie wchodzi w szczyt sezonu. Maj i czerwiec to najlepszy moment na jego zbiór. Należy zbierać we wczesnej fazie wzrostu, gdy miąższ jest miękki. Z czasem grzyb twardnieje, staje się włóknisty i wysycha, tracąc swój smak.
Gdzie szukać żółciaka siarkowego?
Wbrew pozorom po żółciaka nie trzeba iść do lasu, częściej można go spotkać w parku, sadzie czy przy przydrożnej alei. Wyrasta bezpośrednio na pniach drzew, najchętniej na:
- drzewach owocowych (gruszach, czereśniach, jabłoniach)
- wierzbach
- brzozach
- topolach
- grochodrzewach (robiniach)
- dębach
Wikimedia Commons Uwaga! Nie warto zbierać żółciaków rosnących przy ruchliwych ulicach. Grzyby "lubią" kumulować zanieczyszczenia.
Żółty, mięsisty, nie do pomylenia
Rozpoznanie żółciaka nie sprawia trudności nawet początkującym. Trudno go z czymkolwiek pomylić. W końcu jego intensywny, siarkowo-żółty kolor widać z daleka. Owocniki osiągają średnicę 10-40 cm, nie mają trzonu i przyrastają bokiem do pnia. Młode okazy są miękkie i soczyste - i tylko one nadają się do jedzenia (starsze są niejadalne). Wystarczy dotknąć, jeśli miąższ ugina się pod palcem, grzyb nadaje się do zbioru.
Jak przygotować żółciaka siarkowego? Tego nie wolno pominąć
Zjedzenie żółciaka na surowo może skończyć się poważnymi dolegliwościami żołądkowymi. Bezwzględnie wymaga on obróbki termicznej.
ZOBACZ: Salmonella w tatarze wołowym. Jest pilny komunikat GIS
Przed gotowaniem warto oczyścić go z resztek kory i przepłukać pod bieżącą wodą. Następnie należy go pokroić w plastry i ugotować w osolonej wodzie przez 15-20 minut. Całe owocniki wymagają około 30 minut. W trakcie gotowania może pojawić się charakterystyczny siarkowy zapach, ale to normalne. Po obróbce zniknie on całkowicie.
Po obgotowaniu można żółciaka smażyć, dusić, panierować lub marynować. Doskonale sprawdza się w kuchni wegańskiej i wegetariańskiej jako alternatywa dla mięsa, głównie dlatego, że porównywany jest do kurczaka lub tofu ze względu na swoją strukturę.
ZOBACZ: Wczesna otyłość może skrócić życie. Ryzyko jest poważne
Osoby z chorobami wątroby lub nerek, dzieci i kobiety w ciąży powinny zachować szczególną ostrożność. Jeśli po spożyciu pojawią się nudności, ból brzucha lub wysypka, trzeba niezwłocznie skontaktować się z lekarzem.
Tylko smakowa niespodzianka czy również cenny produkt spożywczy?
"Młode owocniki żółciaka siarkowego (Laetiporus sulphureus) są jadalne i stanowią dodatek do zdrowej i zbilansowanej diety" - podkreślają badacze z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu na łamach "Postępy Fitoterapii". Ale żółciak to coś więcej niż kulinarna ciekawostka.
FlickrJak wykazali ci sami naukowcy, grzyb zawiera szereg substancji korzystnie wpływających na organizm. W młodych okazach znajdują się:
- polisacharydy
- lektyny
- kompleksy polisacharydowo-białkowe
- lipidy i kwasy tłuszczowe
- triterpeny
- związki fenolowe
Zdaniem badaczy owocniki wykazują "właściwości bioaktywne: antyoksydacyjne, przeciwbakteryjne, przeciwgrzybicze, przeciwzapalne, immunomodulujące, przeciwnowotworowe i przeciwcukrzycowe". Mówiąc prościej, wspierają odporność, działają przeciwzapalnie, a badania sugerują też korzystny wpływ na poziom cukru we krwi.
Oprócz tego, aż trzy czwarte kwasów tłuszczowych w żółciaku to kwasy nienasycone, te same, które znajdziemy w oliwie i które pomagają chronić serce.
Choć dla ludzi jest wartościowy, to przyczynia się do niszczenia drzew - szczególnie liściastych. Jest chorobotwórczy - wywołuje brunatną zgniliznę drewna, przez co zakażone drzewa giną w ciągu kilku lat.
Bibliografia:
- Szymański, M., Kolendowicz, M., & Szymański, A. (2021). Skład chemiczny i aktywność biologiczna Laetiporus sulphureus (Bull.). Postępy Fitoterapii, 22(2), 106-113. DOI: 10.25121/PF.2021.22.2.106.