20 kilometrów polskiego wybrzeża zamkniętych dla turystów. Tu rządzi wojsko

Ciekawostki

Jadąc latem wzdłuż wybrzeża między Ustką a Jarosławcem w pewnym momencie droga się urywa. Żadnych plaż i szlaków dostępnych dla turystów. Na terenie Wicka Morskiego znajduje się jeden z największych obiektów wojskowych nad Bałtykiem - Centralny Poligon Sił Powietrznych.

Żółta tablica ostrzegawcza z czarnym napisem "NIEUPOWAŻNIONYM WSTĘP WZBRONIONY" na tle plaży i morza.
iStock
Centralny Poligon Sił Powietrznych ostrzega przed nieuprawnionym wstępem

Obszar wykorzystywany przez wojsko od lat. Kiedy trwają manewry, zamknięte jest wszystko: plaże, lasy, część nieba i morza. Zgodnie z art. 79 ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych za nieuprawnione wejście na teren wojskowy (lub tereny objęte strefą niebezpieczeństwa) grozi mandat, najczęściej do 500 zł. Chętnych do sprawdzenia tego na własnej skórze i tak nie brakuje.

Tajemniczy pas wybrzeża. Wojsko ostrzega przed wejściem

Centralny Poligon Sił Powietrznych (CPSP) znajduje się nad Bałtykiem w rejonie Wicka Morskiego, w województwie zachodniopomorskim. Teren ciągnie się wzdłuż wybrzeża przez ok. 20 km (obszar lądowy i wodny).

 

Według informacji publikowanych przez wojsko, obiekt zajmuje na lądzie ok. 4000 hektarów. Dodatkowo wykorzystywany jest ogromny poligon morski o powierzchni ok. 90 tys. hektarów. W czasie ćwiczeń wydzielane są również strefy niebezpieczne dla żeglugi i lotnictwa.

 

ZOBACZ: Najdłuższy tunel i pociągi pędzące 250 km/h pod wodą. Chiny biją rekord

 

Nic dziwnego, że tak rozległy i niedostępny teren od lat przyciąga ciekawskich. Problem z nielegalnymi wejściami jest na tyle poważny, że wojsko wydało specjalny komunikat. "W związku z licznymi próbami nieuprawionych wejść" CPSP przypomina zasady bezpieczeństwa.

 

Poruszanie się po terenie jest możliwe wyłącznie na podstawie przepustek. Zabronione jest nagrywanie i fotografowanie, a w zbiornikach wodnych obowiązuje kategoryczny zakaz kąpieli.

 

Wojsko nie pozostawia też złudzeń co do charakteru miejsca: "Na terenie poligonu nie są wytyczone żadne drogi/ścieżki rowerowe, szlaki turystyczne, trasy edukacyjne, a wszelkie formy rekreacji i turystyki są zabronione – w tym urban exploration, czy też chęć zobaczenia "żołnierzy w akcji".

 

ZOBACZ: Rzadkie naturalne zjawisko dotknęło jezioro Garda. Naukowcy wstrzymali oddech

 

Na terenie poligonu praktycznie nieprzerwanie trwa szkolenie wojsk z użyciem amunicji i materiałów wybuchowych. "Ze względu na szkolenie z użyciem różnego rodzaju amunicji istnieje na terenie poligonu możliwość wystąpienia przedmiotów wybuchowych i niebezpiecznych stanowiących zagrożenie dla życia i zdrowia każdej osoby, która nieuprawniona przebywa na poligonie" - czytamy w komunikacie z 29 kwietnia 2026 r.

 

Wojsko ostrzega też, że aplikacje nawigacyjne sugerujące możliwość swobodnego przejścia przez teren są "Nieprawdziwe i narażają na niebezpieczeństwo".

Wojsko ostrzega przed nieuprawnionym wejściem na teren Centralnego Poligonu Sił PowietrznychGoogle Maps
Wojsko ostrzega przed nieuprawnionym wejściem na teren Centralnego Poligonu Sił Powietrznych

Historia Centralnego Poligonu Sił Powietrznych

W lutym 1946 r. w Niechorzu powołano Komendę Poligonu nr 3, znaną również jako Ośrodek Szkolenia Poligonowego Wojsk OPL (obrony przeciwlotniczej). Przez pierwsze lata funkcjonowania jednostka kilkukrotnie zmieniała dyslokację, aż w 1952 r. ostatecznie przeniesiono ją właśnie do Wicka Morskiego koło Ustki.

 

ZOBACZ: Afryką rozpada się szybciej niż sądzono. Naukowcy zmierzyli grubość skorupy ziemskiej

 

Wybór lokalizacji nad Bałtykiem był nieprzypadkowy. Szeroki pas wybrzeża i otwarta przestrzeń morska pozwalały na bezpieczne strzelania rakietowe i artyleryjskie na duże odległości. W 1974 r. powstał Garnizon Wicko Morskie, wtedy też do poligonu włączono lotnisko wojskowe. W sierpniu 1996 r. ośrodek wszedł w struktury Wojsk Lotniczych i Obrony Powietrznej, a obecną nazwę - Centralny Poligon Sił Powietrznych - nosi od 2004 r.

Centralny Poligon Sił Powietrznych ostrzega przed nieuprawnionym wejściemWikimedia Commons
Centralny Poligon Sił Powietrznych ostrzega przed nieuprawnionym wejściem

Jak podaje CPSP od lat 90. szkoli się tam rocznie ok. 10 000 żołnierzy. W 2002 r. odbyły się tam jedne z największych ówczesnych manewrów NATO - "Strong Resolve" z udziałem żołnierzy z Danii, USA, Francji, Niemiec, Belgii, Hiszpanii, Szwecji, Bułgarii i Rumunii.

Wyrzutnie rakiet, Patriot i NATO. Co się dzieje na poligonie?

Na terenie poligonu znajdują się wyrzutnie rakietowe, stanowiska artyleryjskie, infrastruktura radarowa, a nawet dawne obiekty wojskowe pamiętające czasy zimnej wojny. Na poligonie szkolą się żołnierze praktycznie wszystkich rodzajów wojsk:

  • lotnicy 
  • artylerzyści
  • załogi czołgów
  • piechota
  • oddziały obrony wybrzeża
  • artyleria okrętowa

ZOBACZ: Takiego miejsca nie ma nigdzie indziej w Europie. Polsko-niemiecka perełka idealna na majówkę

 

Jednym z testowanych tu systemów jest "Mała Narew", system obrony przeciwlotniczej oparty na polskich radarach Soła i brytyjskich rakietach CAMM, zdolny do zwalczania dronów, samolotów, śmigłowców i pocisków manewrujących na odległość do 25 km.

 

We wrześniu 2025 r. na terenie CPSP odbyły się pierwsze w Polsce bojowe strzelania systemem Patriot. 

red. / polsatnews.pl
Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie