Nawet najstarsi grzybiarze dają się nabrać. Ten wiosenny okaz to śmiertelna pułapka
Wiosna to dla wielu miłośników lasu początek sezonu grzybowego. Na pierwsze zbiory ruszają zarówno doświadczeni grzybiarze jak i amatorzy, licząc na wyjątkowe okazy. Właśnie wtedy pojawia się jednak jeden z najbardziej podstępnych grzybów w Polsce - piestrzenica kasztanowata.

- Piestrzenica kasztanowata jest śmiertelnie toksyczna, choć łudząco przypomina jadalnego smardza
- Obecna w piestrzenicy gyromitryna przekształca się w silną neurotoksynę i hepatotoksynę, powodując poważne zatrucia
- Nawet obróbka termiczna nie zawsze usuwa toksyny z piestrzenicy
- W przypadku podejrzenia zatrucia piestrzenicą należy natychmiast wezwać pomoc medyczną i nie podawać choremu alkoholu ani mleka
Na pierwszy rzut oka przypomina jadalnego i cenionego przez grzybiarzy smardza. Problem w tym, że piestrzenica zawiera silnie toksyczne związki, które powodują ciężkie zatrucie, a nawet śmierć.
Piestrzenica czy smardz? Łatwo o pomyłkę
Piestrzenica kasztanowata (łac. gyromitra esculenta) ma nieregularny, pofałdowany kapelusz, którzy przypomina troszkę mózg. Z kolei smardz jadalny posiada charakterystyczną strukturę podobną do plastra miodu.
Co więcej:
- piestrzenica jest kulista i nieregularna; smardz stożkowaty
- smardz jest nieco jaśniejszy, szarawy lub beżowy, a piestrzenica ciemnobrązowa, kasztanowa (czasem z odcieniami czerwieni i fioletu)
- trzon również różni się u obu grzybów; u piestrzenicy krótki, często zrośnięty z główką; u smardza wyraźnie dłuższy
W praktyce, szczególnie dla mniej doświadczonych osób, różnice te mogą być trudne do uchwycenia, zwłaszcza gdy grzyby są młode lub uszkodzone.
Polsat NewsToksyczna pułapka
Piestrzenica zawiera groźną substancję - gyromitrynę. W organizmie przekształca się ona w związek o działaniu podobnym do paliwa rakietowego (ulega hydrolizie i zmienia się w monometylohydrazynę, która rzeczywiście jest używana w takim paliwie). Jest jednocześnie silną neurotoksyną (działa na układ nerwowy) i hepatotoksyną (uszkadza wątrobę).
ZOBACZ: Przyjechało 18 aut, mówili, że idą na grzyby. Policja nie uwierzyła
Objawy zatrucia mogą pojawić się nawet po kilku godzinach i obejmują:
- silne bóle brzucha
- wymioty
- zawroty głowy
- drgawki
W ciężkich przypadkach dochodzi do uszkodzenia narządów wewnętrznych i bezpośredniego zagrożenia życia.
Gotowanie nie zawsze pomaga
Wokół piestrzenicy narosło wiele mitów. Można znaleźć opinie, że odpowiednia obróbka termiczna usuwa toksyny. W niektórych krajach (np. w Finlandii) dopuszcza się jej spożycie po specjalnym przygotowaniu, jednak w Polsce takie praktyki są po prostu odradzane.
ZOBACZ: W kilku miejscach na mapie Polski kleszcze atakują najchętniej. Lepiej uważać
Gyromitryna może częściowo odparować podczas gotowania, a jej ilość jest trudna do określenia. Przed tym zagrożeniem wprost ostrzegają Lasy Państwowe: "trujące jest nawet wdychanie oparów przy gotowaniu tych grzybów" .
Nawet doświadczeni mogą się pomylić. Zatrucia grzybami w Polsce
Zatrucia grzybami zdarzają się każdego roku. Według raportu Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH i Głównego Inspektoratu Sanitarnego "Choroby zakaźne i zatrucia w Polsce w 2024 roku", oficjalnie zarejestrowano 13 przypadków zatruć grzybami (podobnie jak w 2023 roku).
Dane te są jednak niepełne, bo jak zaznacza sam GIS, system zgłaszania zatruć grzybami obarcza niedorejestrowanie.
Gdzie rośnie piestrzenica i jak jej unikać?
Piestrzenica kasztanowata pojawia się wczesną wiosną, najczęściej:
- w lasach iglastych
- na piaszczystych glebach
- w pobliżu leśnych dróg.
Wikimedia CommonsNajlepiej stosować się do najprostszej zasady w czasie zbierania grzybów. Jeśli pojawia się choć cień wątpliwości, lepiej zostawić okaz w lesie.
Każda minuta ma znaczenie
W przypadku podejrzenia zatrucia piestrzenicą należy działać natychmiast. Jak zaleca Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Kamieniu Pomorskim:
- niezwłocznie wezwać pogotowie lub jechać na SOR
- można spróbować wywołać wymioty, jeśli od spożycia minęło niewiele czasu
- zapewnić spokój i odpoczynek do czasu przybycia służb
- nie podawać choremu alkoholu ani mleka (obydwa przyspieszają wchłanianie toksyn)
- zabezpieczyć resztki potrawy lub surowych grzybów (to pomoże lekarzom ustalić źródło zatrucia)
ZOBACZ: Wysyp grzybów już się zaczął. Leśny "rarytas" pojawił się w lasach wcześniej niż zwykle
Oprócz tego należy pamiętać, że "objawy mogą pojawić się z opóźnieniem, a brak dolegliwości bezpośrednio po spożyciu grzybów nie wyklucza ciężkiego zatrucia".
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej