Kiedyś słynniejsze niż Krynica. Zapomniane uzdrowisko buduje nowe sanatorium
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu było jednym z najbardziej rozpoznawalnych uzdrowisk w Polsce, przyciągając kuracjuszy spragnionych ciszy, zdrowia i kontaktu z naturą. Dziś znów o nim głośno i to nie bez powodu. Latoszyn-Zdrój, uznawany za najmłodsze uzdrowisko w Polsce, ma szansę wrócić do gry.

Latoszyn-Zdrój (woj. podkarpackie), formalnie jest najmłodszym uzdrowiskiem w Polsce (status zyskał 7 grudnia 2022 r.). Powstało w XIX wieku, gdy odkryto tu wody mineralne, które szybko zyskały uznanie kuracjuszy.
W dwudziestoleciu międzywojennym miejscowość z powodzeniem konkurowała z Krynicą-Zdrój oraz Szczawnicą, gdzie zjeżdżali się turyści z zagranicy, czy też całego kraju.
30 milionów złotych na nowe sanatorium
Zgodnie z informacjami podanymi przez Radio Rzeszów, trwają przygotowania do budowy nowoczesnego sanatorium za 30 mln zł, które ma przyciągnąć nowych gości i przywrócić temu miejscu dawną świetność. Ma być około 70 miejsc pobytowych skierowanych dla pacjentów NFZ oraz dla gości komercyjnych.
- To będzie dla osób ze skierowaniem z NFZ, ale również będzie taka część komercyjna, że będzie można na te zabiegi i rehabilitacyjne i związane z naszą bardzo dobrą wodą siarkową przyjechać prywatnie do Latoszyna i korzystać z benefitów, jakie Latoszyn-Zdrój oferuje - poinformował w 2025 roku wójt gminy Dębica Adam Pieniążek w Słowo za Słowo na antenie Radia RDN Małopolska.
Wszystko zależy jednak od tego, czy samorząd otrzyma dofinansowanie z Unii Europejskiej (ok. 14 mln zł). Jak podaje Portal Samorządowy, po otrzymaniu środków już w połowie roku zostanie ogłoszony przetarg na budowę. Szacuje się, że budowa potrwa do 2028 r.
ZOBACZ: Świeradów-Zdrój to wyjątkowe uzdrowisko w Polsce. Słynie z leczniczych wód i borowiny
Władze lokalne liczą, że rozwój uzdrowiska przełoży się na wzrost liczby turystów i nowe miejsca pracy. Uzdrowisko w 2024 roku odwiedziło ok. 55 tys. osób.
Jeszcze jako prezes uzdrowiska Magdalena Bartkowicz wyrażała nadzieję, "żeby to miejsce tętniło życiem i przyjeżdżali tutaj kuracjusze z całej Polski". Dziś spółką kieruje Marek Ziobro. Jeśli plany inwestycyjne zostaną zrealizowane, Latoszyn-Zdrój może w najbliższych latach stać się jednym z najciekawszych punktów na turystycznej mapie kraju.
Wikimedia CommonsLecznicze wody, basen i nie tylko
Porównania do Krynicy-Zdrój nie są przypadkowe. Podobnie jak tam, także tutaj kluczową rolę odgrywa połączenie walorów zdrowotnych z atrakcyjną przyrodą. Oprócz leczniczych wód siarczanowo-wapniowych, Latoszyn-Zdrój oferuje także terapie, takie jak:
- uloterapia (leczenie powietrzem z ula w specjalnym domku pszczelarskim)
- komora normobaryczna (tlenoterapia)
- aerozoloterapia
ZOBACZ: Najmniejsze miasto w Polsce ma garstkę mieszkańców. Zmieściliby się w bloku
To nie koniec. W ofercie można również znaleźć:
- basen zdrojowy z leczniczymi kąpielami siarczanowymi, kabiną InfraRed i sauną suchą
- Park Zdrojowy z pijalnią wód, tężnią solankową, ogrodem sensorycznym, ścieżkami zdrojowymi, wąwozem zdrojowym JAR i amfiteatrem
- Zakład Rehabilitacji leczący choroby reumatyczne, stany pourazowe i bólowe (m.in. za pomocą balneoterapii, hydroterapii i fizjoterapii)
Jak będzie można tam dojechać? Latoszyn-Zdrój położony jest w woj. podkarpackim, kilka kilometrów od Dębicy. Najbliżej mają mieszkańcy Tarnowa ok. 40 km i pół godziny jazdy. Z Rzeszowa to nieco dalej, ok. 60 km i ok. 45 minut trasą E40.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej