"Żona jednego z lokatorów dwukrotnie rzuciła klątwę na moją rodzinę"

Właścicielka kamienicy Izabela Wierzbicka zeznała przed komisją weryfikacyjną, że "jest od samego początku nękana". Podkreśliła też, że ona sama nikogo z kamienicy nie wyrzucała, nie nękała, nie obrażała, ani nie biła. Zdaniem Wierzbickiej, żona jednego z lokatorów dwukrotnie rzuciła klątwę na jej rodzinę. - Nie wiem, kim ona jest, może jest szeptuchą czy czymś takim, ja się nie znam - mówiła.

Zobacz także:
Podziel się:
Skomentuj: