Zamówili i zapłacili, ale mebli nie dostali. Klienci czują się oszukani, a sklepu już nie ma

Klienci jednej z sieci sklepów meblowych twierdzą, że zamówili meble, ale ich nie otrzymali. Poszkodowani wpłacili zaliczki lub wzięli towar na raty. Kiedy próbowali zerwać umowę i odzyskać pieniądze, okazało się, że część sklepów została zamknięta, a część przejęła inna firma. W nowych sklepach nie zmienił się asortyment i pracownicy. Zmieniła się nazwa. Klienci myślą o złożeniu pozwu zbiorowego.

Zobacz także:
Podziel się:
Skomentuj: