Zabójca odciął mu głowę i genitalia. Mógł pomylić go z pedofilem. Zbrodnię sprzed lat zbada "Archiwum X"

Małą podwarszawską wsią ponad 10 lat temu wstrząsnęła informacja o znalezieniu ciała bez głowy i z wyciętymi genitaliami. Okazało się, że jest to jeden z mieszkańców wsi - Józef S. Kiedy doszło do zbrodni, z więzienia wyszedł bardzo niebezpieczny pedofil, który nazywał się tak samo jak ofiara. Pojawiły się hipotezy śledczych, że mogło dojść do pomyłki, a prawdziwą ofiarą miał być pedofil.

Zobacz także:
Podziel się:
Skomentuj: