Uczestnicy koncertu w Manchesterze mówią o braku kontroli bezpieczeństwa przy wejściu

Świadkowie zamachu w hali Manchester Arena mówią, że po tym jak rozległa się eksplozja, zapanował chaos. Podkreślają, że plecaki i torby osób wchodzących na koncert Ariany Grande nie były kontrolowane. Brytyjska policja poinformowała, że liczba ofiar ataku wzrosła do 22. Kilkadziesiąt osób zostało rannych. 

Zobacz także:
Podziel się:
Skomentuj: