Trzaskowski: można nie podpisać konkluzji, a decyzja o wyborze na szefa RE zapadnie tak czy inaczej

 

- Ja się zastanawiam, kto temu rządowi, na Boga, doradza, bo po prostu co strzał, to obok! - mówił gość "Graffiti", Rafał Trzaskowski (PO). - Saryusz-Wolski opowiada o kompromisie luksemburskim, który nie istnieje od lat 80., w tej chwili się mówi o tym, że nie podpisze się konkluzji - nic z tego nie wynika! Można nie podpisać konkluzji, a decyzja o wyborze na szefa Rady Europejskiej zapadnie tak czy inaczej - dodał.

 

Zobacz także:
Podziel się:
Skomentuj: