Tragiczny finał wyścigu wózkami sklepowymi po ulicach Sydney

Na pomysł urządzenia nietypowego wyścigu wpadła dwójka studentów ze Szwecji. Wyruszyli na ulice Sydney w wózkach sklepowych, momentami przekraczając - jak ustaliła wstępnie policja - prędkość 80 km/h. Niestety wjechali na ulicę pod prąd, co zakończyło się czołowym zderzeniem z jadącym z przeciwka samochodem. Jeden ze studentów zginął na miejscu, drugi w stanie ciężkim trafił do szpitala.
Policja podejrzewa, że Szwedzi byli pod wpływem narkotyków albo alkoholu.

Zobacz także:
Podziel się:
Skomentuj: