Tłumy pożegnały Wodeckiego na cmentarzu Rakowickim w Krakowie

Z udziałem najbliższej rodziny, przyjaciół i wielu fanów w Bazylice Mariackiej w Krakowie odbyła się we wtorek msza pogrzebowa Zbigniewa Wodeckiego. - Żył dla innych, nie da siebie - mówił w homilii o zmarłym artyście ks. Robert Tyrała. Muzyk został pochowany w grobowcu rodzinnym na cmentarzu Rakowickim. Podczas pogrzebu kuzyn artysty odegrał na trąbce utwór "I did it my way" Franka Sinatry.

Zobacz także:
Podziel się:
Skomentuj: