Szukali przestępców, wystraszyli rodzinę z dziećmi. Fatalna pomyłka antyterrorystów

Policyjni antyterroryści z Poznania wtargnęli na prywatną posesję pod Szczecinkiem (Zachodniopomorskie). Uszkodzili bramę, a strzałami z broni przepędzili psy. Skuli kajdankami i przez godzinę trzymali na ziemi dwóch mężczyzn. Widziały to maleńkie dzieci. Dopiero po pewnym czasie okazało się, że doszło do pomyłki. Rodzina domaga się wyciągnięcia konsekwencji wobec szefów, którzy zlecili akcję.

Zobacz także:
Podziel się:
Skomentuj: