Szpital pomylił płeć dziecka. Sądziła, że pochowała syna

Weronika Łętowska twierdzi, że musiała rodzić w zwykłej sali szpitala w Sochaczewie bez opieki lekarzy. Zastanawia się, czy gdyby od początku miała należytą opiekę, to jej dziecko dziś by żyło. Przyszło na świat zdecydowanie za wcześnie, w 20. tygodniu ciąży. W szpitalu pomylono jego płeć. Pani Weronika sądziła, że pochowała na cmentarzu chłopca, później okazało się, że była to dziewczynka.

Zobacz także:
Podziel się:
Skomentuj: