Spadł z wózka w Niemczech. Rachunek za pomoc: 553 euro!

Stanisław Taniukiewicz podczas festynu w Niemczech nachylił się i spadł z wózka inwalidzkiego. Z pomocą ruszyli mu niemieccy policjanci, którzy wezwali pogotowie. A to wystawiło renciście rachunek na 553 euro. Mężczyzna twierdzi, że nie potrzebował pomocy. Rozczarował się stanowiskiem NFZ.

Zobacz także:
Podziel się:
Skomentuj: