Przyszli oddać hołd Arkowi. "To się nigdy nie powinno było wydarzyć"

Ponad 700 osób osób wzięło udział w marszu ulicami angielskiego Harlow upamiętniającym tragiczną śmierć 40-letniego Arkadiusza J. Mężczyzna wraz z kolegą został zaatakowany przez grupę nastolatków. Zmarł w wyniku odniesionych obrażeń. - Musimy być zjednoczeni w tej trudnej chwili - podkreślano w sobotę na placu handlowym The Stow, gdzie doszło do napaści.

Zobacz także:
Podziel się:
Skomentuj: