Panga zamiast dorsza, czyli oszustwo na brukselskich talerzach

Organizacja pozarządowa OCEANA odkryła, że co trzecia ryba serwowana w restauracjach w Brukseli nie odpowiada gatunkowi, jaki zgodnie z kartą menu zamówił klient. Podobnie sytuacja wygląda w stołówkach w unijnych instytucjach, gdzie około 38 proc. ryb i owoców morza serwowanych unijnym urzędnikom nie zgadza się z opisem. Tuńczyk błękitnopłetwy, sola i dorsz zastępowane są przez gatunki nawet o 40 proc. tańsze. Niewłaściwie etykietowane ryby i owoce morze mogą pochodzić z nielegalnych lub niezrównoważonych połowów.

Zobacz także:
Podziel się:
Skomentuj: