Opowieść o obojętności. Polak okradziony w Holandii chciał popełnić samobójstwo, ale nie mógł znaleźć liny

W Holandii miała czekać praca i nowe życie. Rzeczywistość okazała się brutalna. Dzień po przyjeździe obudził się bez pieniędzy i bagażu. Miał szczęście, bo pomógł mu przypadkowo spotkany Polak. Cała historia zaczęła się od poruszającego wpisu na portalu społecznościowym, który przeczytały już tysiące internautów.

Zobacz także:
Podziel się:
Skomentuj: