"Nie żyjemy na pustyni". Witek o posadach dla znajomych polityków PiS

Nowe posady dla kolegi premier Szydło z podstawówki, syna makijażystki prezesa Kaczyńskiego, czy przyjaciela Zbigniewa Ziobry. Prasa donosi o kontrowersyjnej polityce kadrowej polityków PiS. - Nie sądzę, żebyśmy żyli na pustyni. Każdy ma jakichś znajomych, do których kompetencji ma zaufanie - powiedziała w "Graffiti" Elżbieta Witek, szefowa gabinetu politycznego premier Szydło.

Zobacz także:
Podziel się:
Skomentuj: