"Nie mam zamiaru uczestniczyć w takiej farsie" - Wojciechowski o wyborach na prezesa PZPN. Wyszedł z sali obrad

Józef Wojciechowski, jedyny kontrkandydat obecnego szefa PZPN Zbigniewa Bońka, wyszedł po decyzji delegatów na zjazd związku, którzy zadecydowali, że wybory prezesa odbędą się przy pomocy elektronicznych maszynek. W jego ocenie takie głosowanie nie byłoby tajne, a "statut PZPN stanowi wyraźnie, że takie mają być". - Nie mam zamiaru uczestniczyć z takiej farsie - oświadczył.

Zobacz także:
Podziel się:
Skomentuj: