Marsz milczenia po śmierci Polaka w Harlow. Przyniesiono flagi i znicze

Co najmniej kilkaset osób bierze udział w marszu ulicami angielskiego Harlow upamiętniającym tragiczną śmierć 40-letniego Arkadiusza J. Mężczyzna wraz z kolegą został zaatakowany przez grupę nastolatków. Zmarł w wyniku odniesionych obrażeń. Na placu handlowym The Stow zebrało się w sobotę kilkaset osób. Przemaszerują one pod jeden z kościołów, gdzie odbędzie się modlitwa za zmarłego.

Zobacz także:
Podziel się:
Skomentuj: